Joan Collins zaszczepiła się już w styczniu
Zobacz również:
Joan Collins była jedną z pierwszych gwiazd, które ogłosiły, iż przyjęły szczepionkę przeciw COVID-19. Słynna aktorka opowiedziała o tym na początku stycznia, goszcząc w programie "Good Morning Britain".
"Chcę powiedzieć każdemu, kto obawia się szczepienia, że naprawdę nie ma się czym martwić. To była najłatwiejsza rzecz na świecie, jak niewielkie zadrapanie. Nie czułam bólu, nie miałam później żadnych niepokojących objawów. Po wszystkim wróciłam do domu i wypiłam drinka" - wyjaśniła gwiazda.
Zaapelowała też do fanów o to, by poszli w jej ślady.
Joan Collins: Apel gwiazdy
"Jedynym skutecznym sposobem na pokonanie tej pandemii jest zaszczepienie każdego, tak szybko, jak to tylko możliwe. Idźcie się zaszczepić, proszę. Po prostu to zróbcie" - napisała wówczas na Instagramie aktorka.
Teraz serialowa Alexis ogłosiła, że przyjęła właśnie trzecią dawkę szczepionki na koronawirusa, czyli tzw. booster. Jak podkreślają eksperci, ma ona za zadanie przeciwdziałać spadkowi odporności, który występuje z reguły po upływie kilku miesięcy od pełnego zaszczepienia. Przyjęcie boostera, nazywanego również "dawką przypominającą" zalecane jest zwłaszcza osobom w podeszłym wieku oraz tym z obniżoną odpornością.
"Bardzo się cieszę, że otrzymałem jednocześnie szczepionkę przeciw grypie i booster na koronawirusa. Nie miałam żadnych skutków ubocznych. Zachęcam wszystkich do stawienia się na wezwanie. Może i diamenty są wieczne, ale szczepionka ratuje życie. Dziękuję lekarzom Ammarze Hughes i Rajowi Gillowi za przeprowadzenie zabiegu" - napisała 88-letnia Collins w poście na Instagramie.
Odbiorcy pochwalili aktorkę w komentarzach, podkreślając, że jej decyzja może zainspirować ludzi, którzy wciąż boją się szczepień.
"Jesteś wzorem do naśladowania. To cudowne, że wykorzystujesz swoje zasięgi w ten sposób" - napisała jedna z użytkowniczek Instagrama.
"Jesteś zjawiskową osobą i doskonałym przykładem dla innych. Pokazujesz, jak łatwe jest poddanie się szczepieniu, a zarazem jak wielkie zmiany może wywołać w naszym codziennym życiu i życiu bliskich nam osób" - wtórował jej inny fan aktorki.
"Ludzie powinni brać z ciebie przykład, Joan. Niech ci Bóg błogosławi" - skomentował kolejny.
Zobacz więcej:















