"Dom z papieru", 5 sezon: Czy po upływie czasu aktorzy chcieliby zmienić coś w wątku swojej postaci?
Jaime Lorente, czyli serialowy Denver, nie zmieniłby w zasadzie niczego. Wątek i podróż, jaką przebył jego bohater uważa za satysfakcjonujący. "Nie przestawiłbym ani jednego przecinka", stwierdził dobitnie jeden z ulubieńców publiczności.
Esther Acebo (Sztokholm) teoretycznie zgadza się z ze swoim przyjacielem i serialowym partnerem, jednak przyznaje, że może zmieniłaby kilka szczegółów. Mimo wszystko, historia Esther jest wspaniała i ekscytująca w takiej wersji, w jakiej została przedstawiona.
Wątek Manili był znacznie krótszy niż pozostałych bohaterów - Belén Cuesta dołączyła do obsady w trzeciej części serialu - więc aktorka chciałaby, żeby znalazł się czas na opowiedzenie głębszej historii jej postaci, jednak bardzo cieszy się z zakończenia i jest dumna z pracy całej ekipy.
Itziar Ituño, czyli Lizbona (trochę sarkastycznie określana przez Tokio jako "pani Profesorowa"), szczerze wyznała, że zawsze chciała zagrać więcej scen z Albą Flores (Nairobi), ale przy tak licznej obsadzie po prostu nie starczyło czasu, aby rozwinąć wątek przyjaźni pomiędzy tymi bohaterkami.
Podobnie rzecz ma się z relacją innej serialowej dwójki - mowa tutaj o Lizbonie i Helsinki. Nie do końca zobaczyliśmy, jak ta przyjaźń się uformowała, czy jak działa. Pozostaje nadal wiele pytań i Itziar, i Darko Peric chcieliby tutaj dodać odrobinę więcej materiału (dwójka aktorów dogaduje się zresztą ze sobą znakomicie), aby zbudować relację ich postaci. Jednak historia Profesora (Alvaro Morte) oraz jego gangu należy koniec końców do scenarzystów, a oni tylko w niej grają.
Zobacz też: Netflix potwierdza drugi sezon serialu "Łasuch"

"Dom z papieru", 5 sezon: Aby opowiedzieć historię wszystkich członków gangu, potrzeba 50. sezonów
Rodrigo de la Serna (Palermo) stwierdził z kolei, że wspaniale byłoby zagłębić się w relacje i pograć z różnymi postaciami, jednak wtedy ekipa musiałaby zrealizować z pięćdziesiąt sezonów “Domu z papieru".
"Chciałbym zobaczyć więcej, ale sam fakt, że scenarzystom udało się zakończyć wszystkie wątki w tym finałowym sezonie jest naprawdę niesamowite. Trzeba to wziąć pod uwagę".
"Dom z papieru", 5 sezon: Zmiany, zmiany, zmiany
Na początku sezonu wielka zmiana następuje (szczególnie) w życiu trójki bohaterów - Profesora (którego złapała Alicia Sierra), Lizbony (w końcu dołącza do gangu) oraz Sztokholm (przekracza pewną granicę).
Jak Itziar Ituno i Esther Acebo wspominają te sceny? Jak to, co zrobią i niełatwe decyzje, które podejmą Lizbona oraz Sztokholm wpłynie na bohaterki?
Kiedy przeczytałam scenariusz, pomyślałam, że rzeczywiście - na to, co się wydarzy, wszyscy czekali już od dłuższego czasu. Jednak Sztokholm to wrażliwa kobieta, która przekracza ważną granicę i decyzja, jaką podejmie, wzbudzi w niej wyrzuty sumienia. Będzie musiała poradzić sobie z wewnętrznym konfliktem, a sytuacja, w której się znajdzie nie jest dla niej łatwa" - mówi Esther.
Lizbona będzie miała trochę "prostsze" zadanie. Była inspektor policji w końcu na stałe dołączy do gangu, którego członkowie wcale nie muszą być zadowoleni z faktu, że to ona może przejąć kontrolę nad "planem" i ewakuacją grupy.
"Lizbona trochę zmieni dynamikę w grupie. Jest w tej drużynie mimo wszystko nową postacią, która ma własne pomysły plus zna plan Profesora. Sergio i Lizbona przeszli razem ciężkie chwile, a teraz zostali znowu rozdzieleni. Zobaczymy, jak Lizbona dostosuje się do innych członków gangu, ponieważ wcześniej nie miała z nimi za wiele kontaktu. Tego aspektu - bycia w grupie - brakowało mi w wątku Lizbony, a teraz moja bohaterka ma okazję poznać resztę towarzyszy. Co z tego wyniknie i czy dojdzie do konfliktów, czy też do rozwinięcia przyjacielskich stosunków? To właśnie problemy, które rozwiązujemy w pierwszych odcinkach" - opisuje losy Lizbony Itziar Ituno.
Na pewno już na początku wspólny język muszą znaleźć Lizbona i Palermo. Choć wydaje się, że szybko może dojść do konfliktu, to Rodrigo jest pewny, że nie wszystko ułoży się... źle.
"W pierwszym odcinku nasi bohaterowie muszą się dogadać - zobaczyć, jak razem pracują i dopasować się. Później to już tylko miłość" - śmieje się aktor.
Wydaje się więc, że Lizbona i Palermo stworzą świetny (oraz zabójczy) duet.
Zobacz też: Netflix 2021/2022: Seriale w produkcji
"Dom z papieru", 5 sezon: To "krew, pot i łzy"
Jaime Lorente przekonuje, że piąty sezon to znakomity mix najlepszych rzeczy, z jakimi fani kojarzą “Dom z papieru". Część pierwsza (która debiutuje na Netflix 3 września) to praktycznie wielka wojna. Druga (premiera 3 grudnia) to podróż bohaterów oraz opowieść o tym, "jak ocalić samych siebie".
“Jest dużo akcji i wiele emocji" - dodaje Esther Acebo.
Darko Peric ujmuje sprawę nieco dosadniej: "Ta seria to pot, krew i łzy".
Zapytani o to, który sezon jest ich ulubionym - Esther Acebo i Belén Cuesta są zgodne. Jest to sezon piąty - Esther jeszcze nie widziała go w całości, ale "przeżyła" i uważa, że jest bardzo ekscytujący. Jamie Lorente zdecydował się jednak wyłamać z grupy i wskazać na sezon drugi (i trudno się z tym nie zgodzić).
Zobacz też: "Dom z papieru": Poznajcie syna Berlina [zdjęcia]

Czy piąty sezon jest podobny do dwóch pierwszych części (kryminalnych), czy dwóch ostatnich (naładowanych nieprzerwanymi, czasami przerysowanymi scenami akcji)?
“Jeżeli myślałaś, że część trzecia i czwarta są przepełnione akcją, to piąty sezon cię zaskoczy. Idziemy na maksa. Nie ma on za bardzo nic wspólnego z żadną z wcześniejszych odsłon. Scenarzyści napisali naprawdę świetną historię i nie powtarzają się w ani jednym miejscu" - mówi Darko Peric.
"Dom z papieru", 5 sezon: Jak zmieniło się ich życie po premierze i międzynarodowym sukcesie serialu?
Esther Acebo uważa, że możliwość zaprezentowania swojej pracy całemu światu jest niesamowita i jest dla nich jako aktorów, prawdziwym darem. To nie tylko sława, ale również angaż w zagranicznych produkcjach oraz uwaga i oddanie fanów z wielu krajów. To niebywałe doświadczenie, dość szokujące i pozytywne, jednak trzeba zrozumieć, że taka rozpoznawalność może mieć też negatywny wpływ - widzowie, fani, użytkownicy obserwujący aktorów w mediach społecznościowych mają wobec nich oczekiwania; aktorzy są otwarci na krytykę, dobre i złe komentarze. Muszą więc twardo stąpać po ziemi i nie zatracić się w tym wszystkim, aby ta sława i popularność nie zmieniły tego, kim są prywatnie.
Jak radzą sobie wobec tego z zarządzaniem mediami społecznościowymi i zainteresowaniem fanów?
Jaime sądzi, że media społecznościowe to ważne narzędzie, ale nie “wkręca" się w to i nie zajmuje się swoim kontem - zostawia to innym. Esther mówi, że trzeba być ostrożnym - media społecznościowe pokazują zaledwie fragment czyjegoś życia. To, że łączą aktorów z całym światem jest wspaniałe, jednak nie mogą zdominować ich życia.
Zobacz też: "TUDUM": Światowe wydarzenie dla fanów Netflix

"Dom z papieru", 5 sezon: Ostatnie starcie. Kiedy i gdzie oglądać?
100 godzin, które wydają się trwać 100 lat. W ten sposób Tokio opisuje swoje odczucia w oficjalnym zwiastunie pierwszej części 5. sezonu "Domu z papieru". Profesor zdradza, że odkryto zbiornik retencyjny, a Pułkownik Tamayo przygotowuje wojskowy szturm na Bank Hiszpanii.
Dla gangu to moment, w którym nic nie jest już pewne. Zdają się być na przegranej pozycji i wygląda na to, że ich koniec jest naprawdę bliski. Czy pomimo przeciwności odzyskają siły do walki... jeszcze ten jeden raz? W końcu to oni są ruchem oporu.
Sezon 5. "Domu z papieru" zadebiutuje w dwóch częściach - pierwsza będzie miała swoją premierę 3 września, druga - 3 grudnia 2021 r.
Zobacz więcej:
"The Office" na Netflix już w październiku!
Netflix: Zapowiedzi serialowe [zwiastuny, premiery, zdjęcia]











