Danuta Holecka oceniła celebrytów
Zanim na antenie TVP wyemitowany został materiał pod tytułem "Pseudoelita atakuje polskich bohaterów" Danuta Holecka, prowadząca "Wiadomości", oceniła działania niektórych polskich celebrytów.
Ohydne i bardzo krzywdzące określenia ze strony niektórych celebrytów kierowane są w stronę polskich żołnierzy i funkcjonariuszy strzegących naszej granicy. Wulgarnie obrażani są ci, którzy pilnują naszego bezpieczeństwa
Niewątpliwie było to nawiązanie do medialnej burzy, którą wywołały słowa Barbary Kurdej-Szatan. Aktorka zamieściła na swoim instagramowym profilu post, w którym negatywnie oceniła działania Straży Granicznej. Za zaistniałą sytuację obwiniła rząd, nie szczędząc przy tym wulgaryzmów. Choć Kurdej-Szatan ostatecznie zdecydowała się na usunięcie wspomnianego wpisu, nie zdołała uniknąć przykrych konsekwencji swojego zachowania.
Katarzyna Warnke w ogniu krytyki

To jednak wcale nie oznacza, że medialna wrzawa szybko ustanie. Redakcja "Wiadomości" postanowiła wziąć na celownik inne gwiazdy, które otwarcie krytykują postępowanie polskich władz i służb mundurowych w obliczu kryzysu na granicy polsko-białoruskiej.
Kurdej-Szatan nie jest jedyną znaną osobą, która atakuje polskich bohaterów broniących naszej granicy. Katarzyna Warnke sugeruje nawet, że funkcjonariusze Straży Granicznej dokonują ludobójstwa
W materiale powołano się na wypowiedź aktorki, opublikowaną przez "Pomponik.pl". Warnke nie potrafiła powstrzymać złości i nie przebierała w słowach.
Te dzieci są przemarznięte i zmoczone, stoją w deszczu, boją się Straży Granicznej, która wysyła je znowu w las. Nie mogę tego inaczej nazwać jak tylko ludobójstwem
Dziennikarz "Wiadomości" postanowił poprosić przechodniów o ocenę zachowania polskich celebrytek. Osoby, których wypowiedzi znalazły się w materiale, stanowczo potępiały ich działania.
Jeśli jakaś celebrytka uważa się za najmądrzejszą, to może niech się ubierze i jedzie do tych Kurdów pomagać
Znaleźli się również tacy, którzy twierdzili, że osoby, które otwarcie krytykują służby mundurowe, wspierają Alaksandra Łukaszenkę.Nie tylko Katarzyna Warnke została przedstawiona w negatywnym świetle. Konkurencyjne media zostały oskarżone o działanie na szkodę Polski poprzez powielanie białoruskiej propagandy. Jeden z przechodniów stwierdził, że są one finansowane przez partie opozycyjne, choć - jak wiadomo - żaden ze środków masowego przekazu w Polsce nie jest utrzymywany z budżetu partii politycznych.
To nie są nasze media, one są nastawione z zagranicy najprawdopodobniej. Finansowani przez inne partie







