Małgorzata Socha: Dzięki "BrzydUli" moja kariera ruszyła z miejsca

Małgorzata Socha
Małgorzata SochaPodlewski AKPA

"BrzydUla": Polska wersja i jej sukces

Zobacz również:

"To dla mnie bardzo ważny serial, ponieważ mam takie wrażenie, że od "BrzydUli" moja kariera ruszyła z miejsca i na pewno to była dla mnie trampolina, zostałam zauważona. I cieszę się, że mogłam tu wrócić, pomimo że byłam pełna obaw, jak to będzie i w ogóle jak będziemy przyjęci przez widzów, przez fanów "BrzydUli", którzy bardzo nas rozliczają ze wszystkiego" - mówi agencji Newseria Lifestyle Małgorzata Socha.

"BrzydUla": Małgorzata Socha o fanklubie serialu

"Nasz fanklub jest bardzo zaangażowany i to jest super, bardzo się cieszymy. I rzeczywiście oglądają, komentują, piszą, angażują się, to jest bardzo przyjemne. Bo okazuje się, że to nie jest tylko tak, że coś się nagra, coś poszło w eter i ktoś o tym może już nie pamiętać. Tutaj rzeczywiście wszystko jest szeroko komentowane przez fanów "BrzydUli" i na pewno to sprawia, że my też musimy stanąć na wysokości zadania, żebyśmy mogli ich zadowolić" - mówi Małgorzata Socha.
"Tak naprawdę, czy to będzie ostatni sezon "BrzydUli", to myślę, że to jest decyzja przede wszystkim TVN-u i też troszkę naszej oglądalności, więc wszystko się okaże. Myślę, że serial cieszy się dużą popularnością i dużą widownią, więc może to jednak nie będzie ostatni, więc trzeba trzymać kciuki i po prostu oglądać "BrzydUlę" - mówi.

Plany Małgorzaty Sochy

"Cały czas mam dużo pracy. Jestem na planie "Przyjaciółek", gdzie akurat właśnie skończyliśmy już 18. sezon, i jednocześnie jestem w zdjęciach do nowego filmu, ale to dopiero początek" - mówi aktorka.
Małgorzata Socha: Dzięki „BrzydUli” moja kariera ruszyła z miejscaNewseria Lifestyle/informacja prasowa
Newseria Lifestyle/informacja prasowa
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?