Czwarty sezon "Bridgertonów" był przyjemnym dla oka retellingiem historii Kopciuszka. Wiele emocji wzbudził nie tylko główny wątek skupiający się na Benedictcie i Sophie, ale przede wszystkim tragiczny finał małżeństwa Franceski.
Już od pewnego czasu wiemy, że 5. sezon, który trafi na Netfliksa w 2027 roku, skupi się na rozwijającym się uczuciu Franceski i Michaeli Stirling. Podczas niedawnej prezentacji Netflixa aktorki podzieliły się swoim podekscytowaniem związanym z nadchodzącymi wydarzeniami.
"Bridgertonowie": Przełomowy sezon?
"Jesteśmy bardzo wdzięczne i podekscytowane!" - wyznała Masali Baduza, wcielająca się w rolę Michaeli. Jej entuzjazm podziela Hannah Dodd, serialowa Francesca:
"Kiedy spędzasz tyle czasu z postacią, naprawdę chcesz, żeby była szczęśliwa. Dlatego nie mogę się doczekać, aż Francesca poczuje, że zasługuje na miłość".
Nadchodzący sezon będzie przełomowy - po raz pierwszy w historii serii zobaczymy wątek miłosny osób tej samej płci.
"To przełomowe. Oczywiście istnieje wiele świetnych seriali, które przedstawiały queerową miłość - nie jesteśmy w tym pierwsi" - mówi showrunnerka Jess Brownell. "Ale stworzenie całego sezonu 'Bridgertonów' o związku lesbijskim to coś wielkiego".
Aktorki pragną zapewnić swoim bohaterkom szczęśliwe zakończenie, w czym mają pełne wsparcie showrunnerki. Brownell zapewnia, że w nowej odsłonie nie zabraknie połączenia romansu, humoru i powagi, które stały się wizytówką serialu:
"To będzie sezon o queerowej radości. To nie będzie opowieść o traumie… Bawimy się świetnie!".
"Bridgertonowie": nowa obsada
Hannah Dodd i Masali Baduza staną się liderkami 5. sezonu, a niezwykła chemia na ekranie będzie wynikać z przyjaźni, jaka nawiązała się między aktorkami podczas pracy nad poprzednim sezonem. W piątej serii do obsady dołączyli również: Tega Alexander, Jacqueline Boatswain oraz Gemma Knight Jones.




