Manej przychodzi do Sylwii z chorym psem. Nie może dojść do siebie po wyjeździe Majki. Prosi Sylwię o numer jej przyjaciółki, lecz lekarka nie zgadza się go ujawnić. Auguścik przyjeżdża z narzeczoną do lecznicy i zapraszają domowników na wesele. Leśniczy kłóci się z Manejem o dąb. Oskarża go o ścięcie zabytkowego drzewa. Sylwia w leśniczówce dogląda ranną sarnę. Elwira prosi ją o pomoc w przygotowaniach do wesela, podczas których kobiety długo rozmawiają i zaprzyjaźniają się. Elwira w rewanżu za okazane serce maluje Sylwię na wesele. Przed leśniczówkę zajeżdża tirem Romek - brat Elwiry. Robotnicy pomagają w rozładunku alkoholu. W ramach podziękowania Auguścik zaprasza pracowników na wesele, a Romek proponuje pomoc i ubiera ich w przeznaczone do sprzedaży eleganckie garnitury, które transportuje. W kościele rozpoczyna się ceremonia ślubna. Wśród zebranych nagle zaczynają krążyć tajemnicze ulotki z wizerunkiem panny młodej, świadczącym jednoznacznie o wykonywanej przez nią wcześniej profesji. Okazuje się być kobietą lekkich obyczajów. Auguścikowa jest zrozpaczona. Wściekły Auguścik bierze strzelbę i ucieka do lasu. Elwira rozpacza i opowiada Sylwii o poprzedniej pracy, wyjaśniając, że to kłamstwo i pomówienia. Sylwia domyśla się, że ulotki ze zdjęciem Elwiry były zemstą Maneja na Auguściku za jego oskarżenia w sprawie dębu. Wścieka się na niego i zmusza, aby wytłumaczył wszystko Auguścikowi. Leśniczy w środku lasu usiłuje się zastrzelić. Weselnicy próbują go powstrzymać. Sylwia zmusza Maneja, by ten wyjawił prawdę i przyznał się do sfabrykowania ulotek. W zamian za to dostaje od Sylwii numer Majki.






