"Niestety, Jungle Boy nie weźmie udziału w zapasach podczas naszego show z 13 marca. W tym trudnym czasie jesteśmy z nim i jego najbliższymi myślami i modlitwą" - napisali organizatorzy imprezy
Zmarły w poniedziałek 4 marca 2019 roku aktor wspierał syna w jego zapaśniczej karierze. Luke Perry był widziany na widowni podczas Pro Wrestling Guerrilla w Los Angeles, gdy kibicował Jungle Boyowi.
Esther Lin, z którym zmierzył się wtedy syn aktora, opublikował na swoim Twitterze zdjęcie z tamtego dnia.
"W lewym górnym rogu stoi Luke Perry, dumny ojciec, który kibicował Jungle Boyowi podczas PWG w styczniu" - napisał Lin.
Jack rozpoczął swoją karierę zapaśniczą jeszcze w liceum. Od stycznia zajmuje się nim zawodowo. Zawsze podkreślał, że chce się wybić dzięki ciężkiej pracy a nie przez nazwisko swojego ojca.
Syn gwiazdy "Beverly Hills 90210" nie wypowiadał się publicznie po śmierci swojego ojca. Jego młodsza siostra, 18-letnia Sophie, wystosowała we wtorek 5 marca oświadczenie, w którym podziękowała za słowa wsparcia.
"Nikt nigdy nie nauczy cię jak zachowywać się w takich sytuacjach - zwłaszcza, gdy dochodzi do nich w blasku fleszy. Wiedzcie, że jestem wdzięczna za okazaną miłość" - napisała Sophie Perry.
Luke Perry zmarł 4 marca 2019 roku w szpitalu w Burbank w Kalifornii po ciężkim udarze mózgu. Miał 52 lata.








