Sytuacja ta budzi nieskrywaną satysfakcję Wilka i Lucyny, którzy nabierają przekonania o ostatecznym powodzeniu działań wymierzonych w Pyrków. Niespodziewanie metody dewelopera spotykają się z krytyką ze strony Szczepana, który przyrównuje postępowanie przełożonego do praktyk tak zwanych czyścicieli kamienic. Tymczasem Malwina ustala, że Herman zajmuje jedną z ostatnich pozycji w plebiscycie na fizjoterapeutę roku. Kiedy organizator konkursu oczekuje uiszczenia opłaty w wysokości trzech tysięcy złotych w zamian za wsparcie promocyjne kandydata, Jerzy stanowczo ostrzega córkę przed możliwą próbą oszustwa.






