W wywiadzie udzielonym "Vogue" aktorka zdradziła, że wypadek zmienił jej spojrzenie na życie.
"Na planie zdjęciowym spadłam piętro niżej i uderzyłam głową o betonowe schody. Wylądowałam w karetce. Myślałam, że to jest koniec. To był moment graniczny. Moje życie zmieniło się o 180 stopni" - mówi Marieta Żukowska.
Na pierwszy plan wysunęła się rodzina oraz zdrowie, nie praca czy kariera.
"Zrozumiałam, że najważniejsza jest rodzina. Nauczyłam się też cieszyć prostymi przyjemnościami".




