Olga Jankowska: Kariera
Olga Jankowska urodziła się 12 września 1992 roku w Wołominie. Po raz pierwszy na planie filmowym pojawiła się, mając zaledwie 14 lat. Dostała wówczas rolę w dramacie "Jasne błękitne okna" w reżyserii Bogusława Lindy. Później miała okazję wystąpić w znanej produkcji telewizyjnej pod tytułem "Samo życie".
Dołączyłam do obsady pół roku po emisji pierwszego odcinka i była to moja pierwsza serialowa rola, nie licząc epizodu w "Samym życiu" sprzed paru lat. Ale przedtem już pojawiłam się na dużym ekranie w filmie "Jasne błękitne okna", w reżyserii samego Bogusława Lindy, więc można powiedzieć, że mam za sobą debiut marzeń!
Prawdziwą popularność przyniosła jej jednak rola Klary Śliwińskiej-Pyrki w popularnym serialu "Barwy szczęścia". Aktorka jest związana z tą produkcją od 2008 roku i wciąż cieszy się wielką sympatią widzów.
Aktorstwo nie jest jedyną pasją Olgi Jankowskiej. Od pewnego czasu serialowa Klara spełnia się także w roli piosenkarki. Niewątpliwym sukcesem w jej karierze było dotarcie do półfinału popularnego telewizyjnego show "The Voice Of Poland",Zobacz też: Anna Wendzikowska pozuje w wannie! Pokazała za dużo?
Olga Jankowska wylądowała na dnie

Olga Jankowska pozostaje w stałym kontakcie ze swoimi fanami. Na swoim instagramowym profilu dzieli się z internautami swoją codziennością, udostępniając zdjęcia z podróży, efekty sesji zdjęciowych oraz osobiste wpisy.
Niedawno młoda aktorka udostępniła bardzo szczery post, w którym wyjawiła swoją tajemnicę. Okazuje się, że podczas gdy swoimi występami zachwycała telewidzów, Olga Jankowska zmagała się z poważnymi problemami.
Nie wiem, jak Wy, ale osobiście jestem osobą, która stawia wobec siebie wysokie wymagania. Pewnie za wysokie. A to często kończy się ogromnym rozczarowaniem i poczuciem winy
Jankowska otworzyła się przed swoimi fanami, przyznając, że był okres, w którym wylądowała na dnie. Dziś wspomina te czasy jako wyjątkowo mroczne.
Parę lat temu wylądowałam na swoim personalnym dnie. I nie ukrywam, że to był dość mroczny okres. Nie zależało mi za bardzo już na życiu, więc przestałam od siebie wymagać zbyt dużo. Byłam tak nieszczęśliwa, że robiłam i mówiłam rzeczy, które kompletnie do mnie nie pasowały - patrząc z perspektywy czasu. Wiem, że nie byłam wtedy sobą, ale trudno jest sobie przebaczyć. Nie boję się brać odpowiedzialności za błędy. Ale wielu z nich już nie naprawię/nie zmienię. I to nie daje mi spokoju
Mam wrażenie, że tak mało wybaczamy innym, bo jeszcze mniej wybaczamy sami sobie. Może to dobry moment, aby nauczyć się współczucia do siebie? Może wtedy będziemy w stanie mieć go więcej wobec otoczenia?
Fani, zainspirowani szczerym postem Olgi Jankowskiej, postanowili odnieść się do jej słów.
Trzeba postarać się sobie wybaczyć, a to jest bardzo trudne, Bardzo mądre słowa. Ja też dużo od siebie wymagam i denerwuję się, kiedy inni myślą, że nie dam sobie z czymś rady. Dzisiaj miałam taki dzień... Pozdrawiam
Wielu z nich postanowiło podzielić się swoimi historiami, nawiązując do słów aktorki.
U mnie w życiu był bardzo ciężki okres przez pewien czas, ale później przeżywając to sama stałam się bardzo silna i pokonuje pewne złe sytuację jeszcze silniejsza, owszem to bardzo przykre że my ludzie potrafimy od razu oceniać drugiego człowieka dlatego pamiętajmy żeby nie podejmować pochopnych decyzji ze względu na to że każdy przechodzi przez swoje piekło w życiu codziennym. Kochajmy się i pamiętajmy jesteśmy TYLKO LUDŹMI, mamy prawo do złego humoru do błędów do smutku i wiele innych negatywnych emocji
Zobacz też: Lana Clarkson: Tragiczna śmierć gwiazdy. Brutalne morderstwo czy samobójstwo?
Olga Jankowska walczyła z chorobą
Nie jest to jedyny osobisty wpis Olgi Jankowskiej, jaki młoda aktorka zamieściła w sieci. Pewien czas temu serialowa Klara przyznała, że zmagała się ze stanami depresyjnymi i zaburzeniami odżywiania.
Nie macie pojęcia, jak długo zbierałam się do napisania tego posta. Trudno jest mi się z Wami tym dzielić, bo było to dla mnie niezwykle trudne i bolesne przeżycie
Aktorka podzieliła się z fanami fotografią z czasów, gdy spożywała zalewie 1200 kcal dziennie, jednocześnie zmuszając swoje ciało do wyczerpujących treningów siłowych.
Na zdjęciu po lewej stronie jestem Olgą, która robi 90-minutowe intensywne siłowe treningi 3 razy w tygodniu z trenerem personalnym, w pozostałe biega i spożywa zaledwie 1200 kcal
Olga Jankowska przyznała, że wzmożony wysiłek i dieta sprawiły, że była na skraju wyczerpania.
W końcu na skraju wyczerpania, w desperackim akcie szukałam pomocy w internecie i tak trafiłam na artykuł na blogu „Wilczo Głodna”, który opowiadał o eksperymencie w Minnesocie. Tutaj proponuję osobom, które zmagają się z zaburzeniami odżywiania najpierw go przeczytać. To, czego się dowiedziałam otworzyło mi oczy. Zrozumiałam jaką krzywdę sobie robiłam, chcąc mieć idealną figurę. Ile marzeń nie zrealizowałam? Ile chwil mnie ominęło, kiedy odmawiałam spotkań?
Dodała, że wieloletnia głodówka sprawiła, że pojawiły się u niej poważne problemy zdrowotne.
Na środkowym zdjęciu Olga, która próbuje utrzymać ten sam reżim, ale jej ciało jest już tak wygłodzone po dekadzie (dosłownie!) głodowania, że wywołuje stany depresyjne (tak dokładnie to mózg jest odpowiedzialny za obniżenie nastroju) i okazjonalne ataki głodu. Do tego jej tarczyca wysiada i hormony szaleją
Olga Jankowska udostępnia swoje wpisy, by inspirować i pomagać. W odpowiedzi fani zalewają ją falą ciepłych słów i podziękowań.
Olga Jankowska: Co robi dziś?
Olga Jankowska wciąż podąża za swoimi marzeniami. Ciągle związana jest z serialem "Barwy szczęścia", dzięki którym cieszy się nieustającą sympatią widzów. Stara się jednak o to, by realizować się na innych płaszczyznach. Niedawno wykonała piosenkę promującą polską grę "Cyberpunk 2077". Prywatnie natomiast poświęca się życiu rodzinnemu i cieszy się towarzystwem swojego partnera oraz ukochanego pupila.






