Aktorka znana z serialu o losach Anny German ma dwóch synów - 9-letniego Mikołaja i 6-letniego Jeremiego. Pod koniec stycznia 2020 r. powitała na świecie córkę Ewę. I jako że to nie karierze, a opiece nad córką aktorka poświęciła większość 2020 roku, to właśnie macierzyństwu poświęciła wpis podsumowujący minione 12 miesięcy.
"W końcu mogę śmiało powiedzieć, że dorosłam do dojrzałego macierzyństwa - bez zbędnej przesady, stresu i radości z każdego dnia z tym cudnym, małym człowieczkiem, do spokoju i po prostu bycia razem" - wyznała na Instagramie aktorka.
A jaką matką była kiedyś ? "Przyznam się szczerze, z synami nie miałam takiego spokoju w sobie, raczej niecierpliwość, kiedy już podrosną - to będzie łatwiej, a tu zdziwko. Uciekałam do pracy, bo kariera nie poczeka. Duuużo pracowałam, kiedyś to nawet nikt nie wiedział przecież, że mam dzieci. Dlatego teraz cieszę się z każdej kupki i każdego nowego gruchotania tej małej istotki i to mi daje niesamowitą siłę i energię do działania!" - wyznała Moro.
Swój wpis aktorka kończy podsumowaniem mijającego roku. "To był rok pełen wyzwań, główkowania, jak tu co wymyślić, żeby się nie poddać, żeby przeżyć. Rok baaardzo pracowity z piątką cały czas razem! Ale dla mnie - najlepszy rok - bo mogłam być ze swoją rodziną, mimo trudów" - stwierdziła gwiazda.
Fani Joanny Moro nie mieli zbyt wielu okazji, by w 2020 roku podziwiać ją na ekranie. Aktorka wzięła udział w "Wielkim Teście Sylwestrowym", emitowanym w TVP1. W quizie na temat tradycji i zmieniających się mód związanych z Sylwestrem brała udział w parze z mężem. Nie byli obecni w studiu, na pytania odpowiadali poprzez komunikator internetowy. (PAP Life)









