W pierwszych jesiennych odcinkach "Barw szczęścia" Bruno zorientuje się, że jego ukochana wcale nie jest osobą, za którą ją uważał. Tymczasem Karolina będzie naciskać, by jak najszybciej dokonali transkrypcji amerykańskiego aktu małżeństwa w Urzędzie Stanu Cywilnego. Stański postanowi jednak postawić warunek: zanim podpisze wniosek, żona musi zaakceptować inny dokument - intercyzę.
Jak Karolina zareaguje na propozycję rozdzielności majątkowej? W tym samym czasie Justin planuje udowodnić wszystkim, że to właśnie ona stała za zaaranżowaniem rzekomej zdrady z Reginą, mającej na celu zniszczenie jego związku z Olą.
"Barwy szczęścia": aktorka zdradza losy swojej bohaterki
Marta Dąbrowska, wcielająca się w rolę Karoliny, zdradziła widzom trzy potencjalne scenariusze, ale jedno jest pewne: na horyzoncie nie zabraknie kłopotów! Bardzo prawdopodobne jest, że po tym, jak przez intercyzę straci dostęp do majątku męża, zacznie planować bezwzględną zemstę.
Na oficjalnym profilu "Barw szczęścia" na Instagramie pojawiło się nagranie, w którym aktorka rzuciła fanom wyzwanie:
"Cześć, oto trzy wydarzenia z życia serialowej Karoliny i tylko jedna z tych rzeczy okaże się prawdziwa. Pierwsza: Karolina pójdzie do więzienia. Druga: wrócą Rafał i Bożena i będą knuli przeciwko Brunowi. Trzecia: Karolina zdradzi Bruna, ale nie mogę powiedzieć z kim. Co uważacie? Piszcie w komentarzach, która rzeczy prawdziwa. Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie".
W komentarzach rozgorzała dyskusja. Choć każda z opcji wydaje się prawdopodobna, widzom szczególnie do gustu przypadła wizja umieszczenia Stańskiej w więzieniu. Z kolei powrót Bożeny (Marieta Żukowska) wydaje się mniej realny, zważywszy na to, że bohaterka zniknęła z ekranów dwa lata temu. Co jednak z trzecią opcją? Karolina w teorii jest zauroczona Brunem, choć podpisanie intercyzy może wywołać u niej ogromną chęć odwetu. Wszystkiego dowiemy się po wakacjach!





