W 3405. odcinku serialu "Barwy szczęścia" emocje będą sięgać zenitu, a na bohaterów spłynie cała fala nowych problemów i zaskakujących wyzwań. Spore zawirowania czekają przede wszystkim na rodzinę Pyrków. Agata otrzyma w pracy zawodową propozycję życia - projekt, który wiąże się z wyjazdem do Tajlandii aż na trzy lata. Ta wieść błyskawicznie doprowadzi do poważnego konfliktu z Ignacym.
Tymczasem Hubert przyłapane Lucynę na - z pozoru drobnym - kłamstwie. Brak szczerości ze strony seniorki sprawi, że mężczyzna nagle straci do niej zaufanie i po głębszym namyśle postanowi w końcu dokładnie prześwietlić jej przeszłość. Z kolei Karolina i Bruno wezmą udział w szalonej, "amerykańskiej" sesji zdjęciowej. Para sprytnie sprzeda mediom romantyczną historię o swojej miłości oraz rzekomym ślubie, by podnieść notowania hotelu. Dla efektownej reklamy gotowi są odegrać odważne przedstawienie, sięgając nawet po lasso oraz rekwizyty imitujące broń!
Poważna diagnoza i spór o syna
To jednak nie koniec wstrząsających momentów w tym odcinku. Tego samego dnia Kasia zostanie pilnie wezwana na rozmowę z pedagogiem ze szkoły Ksawerego. Od razu po spotkaniu zaniepokojona kobieta chwyci za telefon i poprosi Łukasza, by jak najszybciej do niej przyszedł.
"- Pedagog uważa, że trzeba Ksaweremu postawić diagnozę pod kątem ADHD - poinformuje byłą żonę Sadowskiego, gdy ten zjawi się w jej mieszkaniu.
- Przecież on nie jest nadpobudliwy... Wymyślają coś - żachnie się natychmiast Łukasz.
- Też tak najpierw zareagowałam. Ale może jednak coś w tym jest?' - wyszepcze Kasia, sugerując, że warto w tej sprawie zasięgnąć opinii specjalisty.
Czy Sadowski da się przekonać do konsultacji z ekspertem? Jak rozwiną się pozostałe wątki? Tego dowiemy się już wkrótce!
'Barwy szczęścia": Kiedy oglądać?
Premierowe odcinki serialu "Barwy szczęścia" można tradycyjnie oglądać od poniedziałku do piątku na antenie TVP2 o godzinie 20:05.








