Kasia zjawi się w Brzezinach i od razu powie Mariuszowi, że jest koszmarnie zmęczona.
"Ksawery dał ci w kość?" - zapyta Karpiuk.
"Nie tylko, była jeszcze praca, zaległe zamówienia, jakieś faktury. Ale tak, Ksawery przede wszystkim" - westchnie Kaśka i już będzie chciała pocałować ukochanego, gdy zobaczy stojącą za jego plecami Jankę.
"Nie wiedziałam, że mamy gości" - wyszepcze, po czym zapyta, czy to Janka jest tą niespodzianką, o której napisał jej kilka godzin wcześniej, że będzie na nią czekać w domu.
"Tak. Janka wpadła w sprawie biznesowej, ale sprawa dotyczy również ciebie" - stwierdzi Mariusz.
Zobacz również:
"Barwy szczęścia": Odcinek 3412. Janka zaproponuje Kasi wspólny biznes
Dąbrowska zacznie opowiadać o swoim pomyśle na wspólny biznes. Powie Kaśce, że chciałaby sprzedawać owoce i warzywa bezpośrednio do sklepów za pośrednictwem jej hurtowni.
"Mogę się dostosować do upodobań ich klientów. I twoich odbiorców" - stwierdzi.
"Najważniejsze, że mielibyśmy pewny punkt zbytu. W sensie... Bellę Sicilię i twoją hurtownię" - wtrąci Mariusz i doda, że rozmawiał już na ten temat z Grzelakami.
"Są przychylni. A co ty o tym wszystkim myślisz?" - zapyta.
Kasia spojrzy na niego i powie, że nie wie właściwie, do czego jest jemu i Jance potrzebna.
"No jak to... Masz już doświadczenie, przecież to dzięki tobie sery Borowskiej trafiły do Aldony i Borysa" - przypomni jej Karpiuk.
"Teraz możesz zrobić to samo z moim towarem, tylko na większą skalę" - zaproponuje Dąbrowska.
"Oczywiście nie za darmo. Za prowizję. Jakoś się dogadamy" - uśmiechnie się.

"Barwy szczęścia": Odcinek 3412. Kasia da Mariuszowi do zrozumienia, że ma dość Janki
Kasia, choć niezbyt chętnie, zgodzi się pośredniczyć w sprzedawaniu warzyw i owoców Janki.
"Skoro tak to sobie wszystko wymyśliliście i już częściowo nawet załatwiliście, to chyba nie mogę odmówić, prawda?" - powie.
Gdy Janka pożegna się i wyjdzie, Mariusz zwróci Kasi uwagę, że była niemiła dla ich gościa.
"Przecież ta dziewczyna siedzi tu całymi dniami, ty zajmujesz się jej gospodarką, a teraz jeszcze zostałam z nią uwikłana w jakieś wspólne interesy" - stwierdzi Kaśka.
"Przecież mogłaś się nie zgodzić" - szepnie Karpiuk.
"Mogłam, serio? Wszystko załatwiliście za moimi plecami" - wytknie mu ukochana.
Mariusz zacznie uspokajać Kasię. Zapewni ją, że na interesach z Janką może naprawdę sporo zarobić, a dodatkowy dochód z pewnością jej się przyda.
"Nie chcę dodatkowego dochodu, chcę spokoju" - usłyszy.
Czy Mariusz w końcu zda sobie sprawę z tego, że jeśli chce ułożyć sobie życie z Kaśką, musi ograniczyć do minimum kontakty z Janką?

"Barwy szczęścia": Odcinek 3412. Kiedy i gdzie obejrzeć?
Na 3412. odcinek "Barw szczęścia" TVP2 zaprasza w poniedziałek 5 października o godzinie 20:05.







