Zaraz po tym, jak Natalia wyprowadzi się z domu i zamelduje u rodziców, Józefina przypomni Cezaremu, że nie ma nic ważniejszego od rodziny.
- Dlaczego nie walczysz o Natalię? - zapyta syna, a ten oznajmi jej, że nie zamierza wpływać na decyzje żony.
- Zdumiewasz mnie. Nie zdawałam sobie dotąd sprawy z tego, jak bardzo potrafisz być uparty – westchnie Rawiczowa.
- Twoja krew, nie wyprzesz się – usłyszy.
"Barwy szczęścia": Odcinek 3310. Cezary powie matce, że ma już dość jej wiecznych pretensji
Cezary niespodziewanie wytknie matce, że nie dawała mu zbyt dobrego przykładu, więc niech jej teraz nie dziwi jego bezwzględność wobec kogoś, kogo kocha.
- Czytałem, że dzieci czerpią życiowe wzorce głównie z postawy i zachowań rodziców – zakpi.
- Gdyby tylko ojciec mógł to usłyszeć - Józefina będzie zdruzgotana jego słowami.
- Gdyby tylko mógł poznać twoją historię z Andrzejem... - Cezary wbije jej kolejną szpilę.
Rawiczowa na moment straci panowanie nad sobą. Wykrzyczy synowi prosto w twarz, że jest okrutny.
- Myślisz, że twój ojciec miałby coś przeciwko temu, że szukałam szczęścia? Miałam do tego prawo, jak każdy człowiek. On nie żyje od lat... Jak w ogóle śmiesz? – zdenerwuje się nie na żarty.
Cezary zda sobie sprawę, że przesadził. Przeprosi matkę, ale natychmiast znów ją zaatakuje.
- Wiecznie miałaś oczekiwania, których nie potrafiłem spełnić. Szantażowałaś mnie tym swoim żalem, tym rozczarowaniem, tymi nieustannymi fochami. Ale mam już tego dość, rozumiesz? - powie, z trudem powstrzymując nerwy na wodzy.
- Tu nie chodzi o mnie. Chodzi o twoje małżeństwo. Ratuj je, dopóki to jeszcze możliwe – poradzi mu matka.
"Barwy szczęścia": Odcinek 3310. Natalia nie będzie chciała wrócić do domu
Jeszcze tego samego dnia Cezary pojedzie do kancelarii Natalii.
- Wróć do domu – poprosi żonę, a ona zapyta, czy ma jej coś jeszcze do powiedzenia.
- A co chcesz usłyszeć? - westchnie Rawicz.
- Że to, co zrobiłeś, to był błąd. Że bardzo tego żałujesz i że nigdy więcej nie wpadniesz na podobny pomysł – powie Natalia i doda, że nigdy by jej nawet do głowy nie przyszło, że jej mąż będzie próbował zlecić "sprzątnięcie" Zastoi (Leon Charewicz).
- Zastanawiam się, kim ty właściwie jesteś? Za kogo wyszłam? - wyszepcze.
Cezary wyzna jej, że chciał tylko pomścić krzywdę matki.
- Ona niemal przez niego umarła. Uważam, że zasługuje na sprawiedliwość... Na najwyższy wymiar kary – stwierdzi.
Natalia nagle wybuchnie.
- Masz rodzinę, przybraną córkę, syna, a mówisz bez przerwy o matce. Pomyśl wreszcie o nas. O tym, co byś zrobił nam... Chciałeś śmierci człowieka... – wycedzi przez zaciśnięte ze złości zęby.
- Masz rację, źle to rozegrałem – Cezary przyzna się do błędu.
- Przepraszam – szepnie.
Zdradzamy, że Natalia nie będzie chciała wrócić do domu. Wprost powie mężowi, że przestała mu ufać i po prostu mu nie wierzy. Czy Rawicz pogodzi się z tym, że jego małżeństwa najprawdopodobniej nie da się już uratować?
"Barwy szczęścia": Odcinek 3310. Kiedy i gdzie obejrzeć?
Na 3310. odcinek "Barw szczęścia" TVP2 zaprasza w czwartek 5 lutego o godzinie 20.05.
Czytaj więcej: "Barwy szczęścia": Wyprowadzi się z domu. To koniec ich małżeństwa?








