Stawicki najpierw urządzi Kamie karczemną awanturę o to, że nie posprzątała kuchni po kolacji, na którą zaprosiła Pyrkę (Marek Molak), a później - na korytarzu w szpitalu - "skarci" ją za to, że śmiała się na niego obrazić. Hubert przypadkiem zobaczy, jak ordynator szarpie pielęgniarkę.
- Zbyszek potrafi być nerwowy - westchnie Kama, a gdy przyjaciel zapyta ją, czy lekarz często zachowuje się wobec niej agresywnie, zacznie... usprawiedliwiać kochanka.
- Sporo przeszedł i jeszcze nie do końca sobie z tym poradził. Ale stara się - powie.
Jeszcze tego samego dnia Stawicki znów wpadnie w szał z byle powodu i wyżyje się na Kamie, niemal łamiąc jej przy tym rękę...

"Barwy szczęścia": Odcinek 2784. Kama postanowi zakończyć swój związek ze Zbyszkiem
Życie pod jednym dachem ze skłonnym do przemocy despotą przestanie się Kamie podobać. Przerażona, że kochanek w końcu może naprawdę zrobić jej krzywdę, postanowi uciec od Stawickiego, zanim będzie za późno.
Kama - korzystając z tego, że Zbyszek nie wrócił jeszcze ze szpitala do domu - spakuje swoje rzeczy i już będzie miała wychodzić, gdy usłyszy zgrzyt klucza w zamku. Chwilę potem zobaczy Stawickiego trzymającego w dłoni bukiet róż.
- Przepraszam - wyszepcze mężczyzna.
- Obiecuję poprawę. To się więcej nie powtórzy - uśmiechnie się.

Kama spojrzy mu prosto w oczy i, pokazując siniaki na przedramieniu, powie, że nie ma zamiaru tolerować przemocy.
- Nie wiem, jak to było możliwe. Poniosło mnie. Wybacz mi! - Zbyszek nagle zda sobie sprawę, że może stracić ją na zawsze.
- Powiedziałam ci kiedyś, że nigdy więcej żaden facet nie podniesie na mnie ręki. Że nikt nie będzie mnie traktował tak jak mój ojciec - przypomni mu dziewczyna.
- Nie chcę przeprosin, obietnic ani kwiatów. Nie mamy już o czym rozmawiać - doda i, ciągnąc za sobą walizkę, skieruje się w stronę drzwi.

Zbyszek zagrodzi jej drogę.
"Barwy szczęścia": Odcinek 2784. Kama da Stawickiemu jeszcze jedną szansę?
- Nigdy więcej nie zrobię ci krzywdy - Stawicki zacznie błagać Kamę, by została.
- Ojciec też mi obiecywał - westchnie pielęgniarka.
W tym samym momencie ordynator dostanie bardzo pilne wezwanie do szpitala. Poprosi Kamę, by pojechała z nim, ale usłyszy stanowcze "nie".
- Muszę iść... Wieczorem wrócimy do rozmowy, dobrze? - zapyta dziewczynę, ale nie doczeka się odpowiedzi.

- Powiem wprost, bez owijania w bawełnę. Nie wyobrażam sobie życia bez ciebie. Wyciągnęłaś mnie z największej traumy i przywróciłaś do świata żywych. Wiem, że nie jest łatwo być ze mną, bo mam problemy, ale pracuję nad nimi - powie.
Jak wobec tak postawionej przez Zbyszka sprawy postąpi Kama? Czy zdecyduje się dać Stawickiemu jeszcze jedną szansę? Czy uwierzy w zapewnienia kochanka, że już nigdy nie będzie wyładowywał na niej swoich frustracji? Odpowiedzi na te pytania poznamy już wkrótce.
"Barwy szczęścia": Odcinek 2784. Kiedy i gdzie obejrzeć?
2784. odcinek "Barw szczęścia" zostanie wyemitowany w piątek 24 marca o godzinie 20.10 w TVP2.








