Na widok odświętnie ubranej Kamy Hubert (Marek Molak) stanie jak wryty.
- Coś przegapiłem? Mam teraz robić szkolenia w smokingu? - zapyta, z podziwem patrząc na elegancki outfit wspólniczki.
Zobacz również:
- Zapomniałam cię uprzedzić, że dziś nie będzie mnie w naszej szkole rodzenia. Zaraz wychodzę. Zbyszek dostanie dziś nagrodę od stowarzyszenia urologów - powie mu koleżanka i doda, że czuje się... idiotycznie.
- Jak jakaś zdobycz - westchnie.
Pyrka zapewni ją, że prezentuje się wręcz zjawiskowo i z pewnością nie wygląda jak zdobycz, a raczej jak zdobywczyni.
"Barwy szczęścia": Odcinek 2775. Zbyszek wprowadzi Kamę na salony
Kama wyzna Hubertowi, że cieszy się, że wreszcie pozna znajomych Stawickiego, a ten stwierdzi, że jest pewny, iż oczaruje wszystkich nie tylko wyglądem.
- Jesteś mądra, inteligentna i dowcipna - skomplementuje ją.
- Mam nadzieję, że będzie tylko trochę sztywno - uśmiechnie się dziewczyna.
- Baw się dobrze i korzystaj z okazji. Dla darmowej wyżerki zawsze warto się poświęcić - zażartuje Pyrka.
Stawicki będzie bardzo kontent, gdy zobaczy Kamę. Od razu powie jej, że wygląda jak milion dolarów.

- W jakim sensie milion? Że droga zabawka, tak? - kochanka zacznie dopytywać, nie rozumiejąc chyba, o co mu chodzi.
- Jesteś moją perłą w koronie - zapewni ją Zbyszek.
- Sama popatrz. Wszyscy się na ciebie gapią - doda szeptem, rozglądając się po sali.
Stawicki stwierdzi, że jego koledzy być może mają szansę na nagrodę w przyszłym roku, ale jej nigdy żaden z nich nie dostanie!
- Oni to wiedzą. Widzę to w ich spojrzeniach - powie, ujmie ją pod ramię i - dumny jak paw - poprowadzi ją w kierunku swych znajomych.

"Barwy szczęścia": Odcinek 2775. Stawicki najpierw obrazi Kamę, a potem zaproponuje, by zamieszkali razem
Dziękując za nagrodę, Zbigniew oficjalnie przedstawi swą partnerkę towarzystwu.
- Zbychu, na nagrodę może i zasłużyłeś, ale na tę panią to na pewno nie - zaśmieje się jeden z lekarzy.
- Skąd on panią wytrzasnął? - zapyta Kamę inny.
- Z oddziału neonatologii - dziewczyna zaspokoi ciekawość kolegi Stawickiego.

- Dla mnie jest wszystkim. Całym światem. Moja pielęgniareczka - doda Zbyszek.
Kama poczuje się dokładnie tak, jak nie chciała się poczuć. Jak trofeum!
- Miło mi państwa poznać. Jestem pielęgniareczką i właścicieleczką szkoły rodzenia - zakpi.
Chwilę później Kama wprost powie Stawickiemu, że zdrobnienie, którego użył na jej określenie, odbiera jej powagę i szacunek.
- To dla mnie upokarzające - wypali, nie kryjąc wściekłości.
Zbyszek spojrzy jej prosto w oczy.

- Może najwyższy czas, żebyśmy zamieszkali razem? U mnie? - zaskoczy ją.
- Pielęgniareczka i doktorek wreszcie w jednej sypialni. Ciekawe, w co moglibyśmy się zabawić - szepnie jej do ucha, mlaskając przy tym rubasznie.
Czy Kama wybaczy mu zniewagę i zgodzi się wprowadzić do niego? Czy fakt, że została potraktowana jak zdobycz, uzna za wystarczający powód, by jednak nie dać Zbyszkowi drugiej szansy? Czy zostawi go na lodzie?
"Barwy szczęścia": Odcinek 2775. Kiedy i gdzie obejrzeć?
2775. odcinek "Barw szczęścia" zostanie wyemitowany w poniedziałek 13 marca o godzinie 20.10 w TVP2.






