Odcinek 2466 "Barw szczęścia": Agata zwierza się Kaśce
Agata (Natalia Zambrzycka) zwierzy się Kaśce (Katarzyna Górka), że chyba zbyt pochopnie pozbyła się ze swego życia Patryka (Konrad Skolimowski). - Właściwie nie wiem, o co nam poszło - stwierdzi i doda, że gdyby żyła jej mama, z pewnością pomogłaby jej pozbierać się po rozstaniu z chłopakiem, którego... wciąż kocha!
- Masz dobry kontakt z Markiem po rozstaniu? - zapyta Iwonę w 2466. odcinku "Barw szczęścia", a ta odpowie, że tak naprawdę nie potrzebuje kontaktu ze swoim eks.
- Wioletka ma kontakt z tatą. Pani Krystyna, mama Marka, bardzo mi pomaga - stwierdzi.
Kaśka zaskoczy Iwonę pytaniem, czy kogoś ma...
- Nie i nie szukam - usłyszy.
- Nie wierzę już w miłość - westchnie Pyrka.
- Nie każdy ma tyle szczęścia, co wy z Łukaszem - doda.

Odcinek 2466 "Barw szczęścia": Zrozpaczona Agata
Sadowska spojrzy jej prosto w oczy i przypomni, że na początku wcale nie układało się jej z Łukaszem (Michał Rolnicki), a i teraz nie zawsze jest tak, jak by chciała. Będzie to miało miejsce w 2466. odcinku serialu "Barwy szczęścia" na TVP2.
- Ciągle mamy sporo wyzwań... Związek na odległość, Paulinka, jej mama - wyszepcze.
Nagle do rozmowy włączy się Agata.
- Jak was tak słucham, to już nie wiem, o co nam z Patrykiem właściwie poszło - powie.- No właśnie. Byliście tacy zakochani, planowaliście ślub. Co się stało? - zapyta Kasia.
Agata nie odpowie.
- Trzeba myśleć pozytywnie. Sama już nie pamiętam, ile razy próbowałam ułożyć sobie życie z różnymi facetami. I w końcu mi się udało - pocieszy ją, zwracając się też do Iwony, Sadowska.
Iwona uśmiechnie się i, patrząc Kasi prosto w oczy, wyzna, że bardzo brakuje jej mamy...
- Nie dręcz się. Maria na pewno by tego nie chciała - stwierdzi Kaśka.
Zobacz też: "Barwy szczęścia": Odcinek 2467. Regina i Franek stracą dziecko?!







