A także, że zakazał mu spotykać się z Zuzią (Anna Adamus).
Cieślakowa przyjmie to z ulgą.
- Czy to znaczy, że cofa pan zakaz? - zapyta.
- Tak. I Filip wraca do starej szkoły - zapewni ją mężczyzna. Doda, iż oczekuje od syna, że będzie się zachowywał odpowiedzialnie.
- Obiecałem, że koniec z szaleństwami i dotrzymam słowa - powie młody Lisicki.
- Młodość i odpowiedzialność to niezbyt zgrany duet - westchnie Róża.
- Tego się właśnie boję - szepnie ojciec Filipa.





