Stefan wcale nie będzie przekonany, czy Waleria dobrze zrobiła, załatwiając Żabci (Hanna Klepacka), byłej konkubinie Gawrona (Sebastian Stankiewicz), pracę na plebanii.
- Ja bym jej nie ufał - powie żonie.
- To dobra dziewczyna - usłyszy. Wkrótce potem nowa protegowana Walerii zjawi się w domu Górków.
- Pani jest aniołem - powie.
- Bardzo pani dziękuję, stokrotnie... Za wszystko, co pani dla mnie zrobiła - doda, po czym poprosi Stefana, żeby pozwolił jej udowodnić, że zasługuje na jeszcze jedną szansę.
- Przez Ryśka nikt mi teraz nie ufa. Ale ja nie zawiodę, zobaczy pan - wyszepcze.


