Margot Robbie na castingu do serialu. "Była prawdziwą gwiazdą"
"Margot wzięła udział w jednym z moich ulubionych przesłuchań w karierze. Odbyło się niedługo przed tym, jak się wybiła. Była prawdziwą gwiazdą. To niesamowite, jak bardzo bił od niej blask gwiazdy, gdy tylko weszła do pokoju" - wyznał Eric Dawson w podcaście "In the Envelope: The Actor’s Podcast".
Zobacz również:
Jak wyznał, już wtedy czuł, że Robbie zrobi zawrotną karierę. "Choć finalnie nie dostała tej roli, było to jedno z tych doświadczeń reżysera castingu, gdy sobie myśli: 'To gwiazda, co my z nią zrobimy?'. Bardzo szybko znalazła się poza sferą naszych możliwości zatrudnienia. Obserwowanie ludzi, których kariera dopiero się rozwija, to najfajniejsza część castingu" - powiedział Dawson i dodał, że "Margot ma wiele zalet". W drugim sezonie "American Horror Story" wystąpiło wiele innych gwiazd. W obsadzie znaleźli się m.in. Zachary Quinto, Joseph Fiennes, Sarah Paulson, Evan Peters, Lily Rabe, James Cromwell i Jessica Lange. Akcja "Asylum" rozgrywa się w tytułowym szpitalu dla obłąkanych Briarcliff Manor.
Rok po emisji "American Horror Story: Asylum" Margot Robbie wystąpiła w jednej z głównych ról w filmie "Wilk z Wall Street" Martina Scorsese. Stał się on jej przepustką do sławy. Obecnie jest jedną z najpopularniejszych aktorek Hollywood, która zdążyła wystąpić w filmach najsłynniejszych reżyserów, m.in. Quentina Tarantino, Damiena Chazelle'a, Davida O. Russella czy Wesa Andersona. Obecnie można ją oglądać w bijącej rekordy kasowe "Barbie" Grety Gerwig.









