Rolę Zofii Adamczewskiej w "1670" Katarzyna Herman nazywa pół żartem, pół serio prezentem, który początkowo ją przestraszył.
"Myślałam, że Zofię lepiej zagra tuzin innych aktorek, zwłaszcza takich występujących w stand-upie. Reżyser mnie przekonał" - stwierdziła w wywiadzie dla "Pani".
"Wiele lat po szkole grałam głównie dramatyczne role. Widocznie jakoś dramatycznie i groźnie wyglądam. Dziś uważam, że to, że nie grałam wcześniej w kinowych komediach, to potworne uchybienie i przeoczenie" - dodała.
Katarzyna Herman: Ciężki kostium ograniczał jej ruchy
Zobacz również:
Katarzyna Herman nie kryje, że najtrudniejsze podczas zdjęć do serialu Netflixa było dla niej zapanowanie nad jej wrodzonym ADHD. Twierdzi, że z trudem udało się jej powściągnąć ciało i emocje, zwłaszcza że grała w bardzo ciężkiej, zakrywającej ją od stóp do głów sukni, która po prostu ograniczała jej swobodę.
Zobacz też: Aukcje WOŚP osiągnęły zawrotne kwoty! Polacy pokochali ten serial
Autorem kostiumów, które nosi na sobie serialowa Zofia Adamczewska, jest znany kreator mody - Tomasz Ossoliński. Aktorka wyznała w najnowszym wywiadzie, że musiała błagać projektanta, by poluzował jej suknie, aby mogła włożyć pod nie... ciepłe pantalony.
"Mieliśmy kręcić plenery zimą, a ja wiedziałam, że będę musiała coś pod swoje suknie włożyć, by nie zmarznąć. Co myśmy pod te aksamity mieli wdziewane! Jakie ortalionowe galoty i puchowe kurtki. Wszystko tam upychaliśmy" - wspomina w rozmowie z "Panią".
Katarzyna Herman: Ubłagała projektanta, by poluzował jej gorset
Gwiazda potwierdza, że Ossoliński stworzył dla niej "konstrukcje" przypominające gipsowy pancerz obejmujący ramiona i szyję.
"Tomek jest bardzo precyzyjnym artystą i znakomitym krawcem. Wszystko dopinał, ściskał i doszywał na mnie ręcznie" - powiedziała "Pani".
Początkowo projektant nie chciał nawet słyszeć o przeróbkach kostiumów.
"W końcu leciutko poluzował mi gorset i mogłam normalnie oddychać" - mówi aktorka.
Dziś, oglądając na ekranie efekt swojej pracy, Katarzyna Herman jest niemal pewna, że Tomasz Ossoliński jest współautorem kreacji, jaką stworzyła w "1670".
"Kostium, który ważył paręnaście kilogramów, a po wchłonięciu błota jeszcze więcej, na pewno pomógł mi stworzyć Zofię, która wygląda jak chodzący portret trumienny. Ona jest sztywna jak kołek!" - oceniła.
Zobacz też:
Wschodząca gwiazda młodego pokolenia. Dwa seriale, dwa hity
Michał Sikorski nie spodziewał się tak nagłej sławy. Poproszono go, by udzielił ślubu!
"1670": Nowy serial Netflixa to złoto! Satyra, która nie bierze jeńców




