To właśnie fani jako pierwsi dowiedzieli się o tym, że serial doczeka się czwartego sezonu. Świadkami tego niezwykłego wydarzenia byli nie tylko szczęśliwcy, którzy zwiedzali Panoramę 1670, ale również osoby śledzące 24-godzinną transmisję na żywo na kanale Youtube Netfliksa.
"Ogłoszenie kontynuacji losów Adamczewskich z wnętrza wielkiego jaja było wspaniale absurdalnym przeżyciem w stylu Jana Pawła! Dla mnie i całej ekipy '1670' nie ma większej nagrody niż obserwować fanów, którzy tym serialem żyją i kochają go równie mocno jak ja" - mówi Bartłomiej Topa.
O fenomenie serialu i historycznym momencie dla polskich produkcji opowiada również Łukasz Kłuskiewicz, dyrektor programowy Netfliksa w Europie Środkowo-Wschodniej.
"Trzy sezony '1670' za nami, a reakcje fanów w Polsce i za granicą wciąż zaskakują - to najlepszy dowód, że warto stawiać na oryginalne pomysły polskich twórców. Skalę 'efektu 1670' - wpływu serialu na język, popkulturę, turystykę i inne obszary życia społecznego - pokazuje raport opublikowany przed otwarciem 'Panoramy 1670'. Tym ciekawiej śledzić, jak rozwinie się on po 4. sezonie - bo '1670' jako pierwszy polski serial oryginalny Netflixa doczeka się już czwartej odsłony" - zapewnił.
Premiera 4. sezonu "1670" zaplanowana jest na 2027 rok.







