Katarzyna Ulman, "Mroczna materia"
Katarzyna, Ulman: Pierwszy sezon serialu "Mroczna materia" jest adaptacją powieści Blake'a Croucha o losach wykładowcy fizyki, który po niecodziennych wydarzeniach trafia do labiryntu alternatywnych rzeczywistości i usiłuje odnaleźć swoją drogę do domu. Jason Dessen (Joel Edgerton) wiedzie odmienne życie w każdej z nich, a każda z kolejnych odsłon jego losów to konsekwencja innej niż pierwotnie decyzji; nowa możliwość; próba wejścia na nieobraną wcześniej drogę.
Pełna tajemnic i świetnych pomysłów fabularnych seria szybko spotkał się z uznaniem widzów. Zachwyciła ich narracja, bohaterowie i intrygujące przedstawienie alternatywnych rzeczywistości. Choć Blake Crouch nie napisał drugiej części powieści, to po sukcesie adaptacji podjęto decyzję o realizacji kontynuacji serialu.
"Pisząc i kręcąc pierwszy sezon, zauważyliśmy, że mamy dużo więcej historii do opowiedzenia. Na ten moment pokazaliśmy jedynie wierzchołek góry lodowej, jaką jest historia naszych bohaterów, walczących o przetrwanie i powrót do domu w pokręconym labiryncie rzeczywistości" - mówił dwa lata temu pisarz informując o rozpoczęciu prac nad drugim sezonem.
Na najnowsze odcinki czekam z niecierpliwością. Drugi sezon będzie nie tylko całkiem oryginalną historią, ale ma rozbudować wątki poboczne i postacie drugoplanowe. Najprawdopodobniej zostanie również lepiej rozpisany wątek Jasona i Danieli (Jennifer Connelly). No i nowe podróże po alternatywnych rzeczywistościach.
Justyna Miś, "Ted Lasso"
Justyna Miś: Platformie Apple TV udało się w zeszłym roku pozytywnie zaskoczyć mnie, jak i pewnie wielu innych fanów, ogłaszając, że jednak powstanie kontynuacja "Teda Lasso". Czwarty sezon zadebiutuje dokładnie 5 sierpnia, a oczekiwania widzów rosną z każdym kolejnym dniem. Gratką dla fanów okazał się krótki występ Jasona Sudeikisa, odtwórcy tytułowej roli, oraz Brendana Hunta, który wciela się w trenera Bearda, podczas Halftime Show finału mistrzostw świata w piłce nożnej.
Tym razem sympatyczny Amerykanin z charakterystycznym wąsem stanie przed zupełnie nowym wyzwaniem. Będzie miał za zadanie poprowadzić kobiecą drużynę piłkarską. "W trakcie sezonu Ted i jego zespół uczą się działać intuicyjnie i podejmować ryzyko, na które wcześniej by się nie zdecydowali" - zapowiada platforma.
Po nieco rozczarowującym trzecim sezonie mam dużą nadzieję, że nowe odcinki ponownie uchwycą ducha pierwszych dwóch odsłon. Poprzednia seria, w moim odczuciu, zbyt mocno skupiła się na pobocznych wątkach, przez co trudniej było zaangażować się w główną historię i emocjonalnie związać z bohaterami. Czy czwarty sezon przywróci magię, za którą widzowie pokochali Teda Lasso? Przekonamy się już wkrótce.

Paulina Gandor, "Strefa gangsterów"
Paulina Gandor: Jeśli cenicie oryginalnych antybohaterów, liczne zwroty akcji i klimatyczne thrillery, a nie widzieliście jeszcze "Strefy gangsterów" w reżyserii Guya Ritchiego - jest co nadrabiać. Już we wrześniu na SkyShowtime trafi drugi sezon tej brawurowej i perfekcyjnie wyważonej opowieści o przestępczym rodzie dążącym do władzy absolutnej.
Pierwsza odsłona, która zadebiutowała w serwisie w 2025 roku, wywołała spore zamieszanie. Światowy sukces produkcji był efektem nie tylko mistrzowsko napisanych dialogów, oryginalności oraz intensywności akcji, ale również obsady, w której pojawiły się takie gwiazdy jak Pierce Brosnan, Helen Mirren, Paddy Considine czy Tom Hardy. Uznanie zdobył zwłaszcza ten ostatni, wcielając się w postać Harry'ego Da Souzy. Rola bezwzględnego chłopca na wysyłki, który jest gotowy zrobić wszystko dla zatrudniającej go rodziny, jest zdecydowanie jedną z najmocniejszych stron tej produkcji.
Choć na ten moment nie do końca wiadomo, o czym opowiedzą nowe odcinki, mnóstwo osób czeka na kontynuację. Tym bardziej, że jeszcze niedawno atmosferę podgrzewały medialne doniesienia dotyczące ostrych konfliktów na planie. Dziś wiemy już jednak, że kryzys został zażegnany i pojawiły się nawet szanse na trzeci sezon.
Patrycja Otfinowska, "Outer Banks"
Patrycja Otfinowska: "Outer Banks" to brawurowa opowieść o dojrzewaniu, w której słoneczne plaże i wakacyjny klimat stanowią jedynie fasadę dla brutalnej rzeczywistości podzielonego świata. Bohaterowie serialu to zgrana paczka nastoletnich przyjaciół z tytułowego kurortu w Północnej Karolinie - miejsca, w którym, jak sami gorzko zauważają, istnieją tylko dwa rodzaje mieszkańców: ci obłędnie bogaci, opływający w luksusy oraz ci, którzy każdego dnia muszą walczyć o przetrwanie.
Płotki, spędzając wolny czas na niekończących się poszukiwaniach legendarnych skarbów, nieświadomie wkraczają na ścieżkę prowadzącą do niebezpiecznej, pełnej adrenaliny przygody, która na zawsze zmienia ich losy.
W 2024 roku widzowie śledzili wydarzenia z czwartego sezonu serialu, który zakończył się serią potężnych twistów fabularnych. Już niedawno zapowiedziano wielki finał: 20 sierpnia powrócimy na słoneczne wybrzeża, a fani produkcji powinni być w pełni usatysfakcjonowani. Jak zdradził Chase Stokes, odtwórca roli Johna B., wierni miłośnicy serii otrzymają godne domknięcie historii.
W piątym sezonie Płotki osiągają absolutne dno po tragicznej stracie JJ-a w Maroku. Pogrążeni w głębokiej żałobie, utknęli z dala od domu, pozbawieni błękitnej korony i wciąż będąc na celowniku bezwzględnych wrogów. Ich nadrzędną misją staje się teraz desperacki wyścig z czasem o odzyskanie przyszłości oraz upragnionej wolności, za którą gonią od samego początku. Ekipa musi stawić czoła największym w życiu przeciwnościom losu, by pomścić swojego najlepszego przyjaciela i wreszcie dopiąć swego.
Finałowy sezon z pewnością zostanie obejrzany jednym tchem, podobnie jak wszystkie poprzednie odsłony tej wciągającej produkcji. To będzie trudne rozstanie z bohaterami, ale bez wątpienia jest na co czekać!

Jakub Izdebski, "Kulawe konie"
Jakub Izdebski: Po pięciu wspaniałych sezonach trudno nie czekać na kolejną odsłonę przygód ekipy ze Slough House - sekcji brytyjskiego MI5, do której trafiają (ujmując to delikatnie) problematyczni agenci. Chociaż mają zajmować się mało ważnymi sprawami, już kilka razy ratowali sytuacją. A nad wszystkim czuwa Jackson Lamb w brawurowej interpretacji Gary'ego Oldmana - największa fleja w historii wywiadu, który dla swoich podwładnych ma tylko kolejne obelgi, włosy myje od święta, a w jego żyłach zamiast krwi płynie tania whisky. Mimo to w sytuacjach zagrożenia wykazuje się kompetencją i bystrością umysłu, która wciąż zaskakuje.
Fabuła szóstego sezonu została oparta na książkach Micka Herrona "Joe Country" i "Slough House". Agenci Jacksona będą musieli przetrwać w niebezpiecznej grze, w którą wciągnie ich stojąca na czele MI5 Diana Taverner (Kristin Scott Thomas). Przewiduję, że jak zawsze czeka nas wiele intryg, pechowych zwrotów okoliczności, świetnych dialogów, niespodzianek ze strony barwnej obsady i kreatywnych bluzgów ze strony Lamba. Nie mogę się doczekać.
Szósty sezon "Kulawych koni" zadebiutuje na platformie streamingowej Apple TV+ 16 września 2026 roku.
Zobacz też: Zachwycające science fiction z najwyższej półki. Odkrywają sekrety przeszłości














