"Rolnik szuka żony" z kolejnym sezonem
Uwielbiany od lat "Rolnik szuka żony" powraca z kolejną odsłoną! Pierwsza polska edycja została wyemitowana w 2014 roku. Rolnicy i rolniczki zapraszają na swoje gospodarstwa kandydatów, którzy wcześniej zdecydowali się napisać do nich listy, licząc na to, że wśród nich znajdzie się osoba, która skradnie ich serce. Gospodynią programu od początku jest Marta Manowska, która towarzyszy uczestnikom w poszukiwaniu miłości.
Do tej pory powstało 12 sezonów show. Program połączył już wiele osób w pary, niektórzy są od lat małżeństwem i mają dzieci. Jak będzie w 13. edycji?
Wiosną TVP1 wyemitowała tzw. "odcinek zerowy", w którym poznaliśmy ośmioro rolników i rolniczki. O tym, kto ostatecznie otrzymał szansę na udział w programie, zdecydowała liczba otrzymanych listów. Właściwa część edycji będzie należała do pięciorga uczestników.
21-latka jedną z uczestniczek nowej edycji
Jednym z nich będzie 21-letnia Justyna z Podkarpacia.
"Życie na gospodarstwie zna od najmłodszych lat i już wcześniej wiedziała, że właśnie z rolnictwem chce związać swoją przyszłość. Dziś posiada własną ziemię, zajmuje się hodowlą trzody chlewnej, a jednocześnie pomaga rodzicom w prowadzeniu ich gospodarstwa. Bierze czynny udział w żniwach, świetnie radzi sobie również z dużymi maszynami rolniczymi i potrafi samodzielnie je obsługiwać" - pisano o Justynie w mediach społecznościowych show TVP.
"Rolnictwo to tylko jedna z wielu dziedzin, które ją interesują. Justyna studiuje elektrotechnikę, a jej kolejną pasją jest sztuka makijażu. Sama mówi o sobie, że jest 'mieszanką burzy i spokoju'. Bardzo bliska jest jej siostra Ewa, która zajmuje szczególne miejsce w jej życiu. Mimo młodego wieku Justyna czuje się gotowa na poważną relację, chociaż przyznaje, że niedawno miała pewne obawy. 'Po wizytówce miałam chwile zwątpienia, ale potem przyszła pewność, że się uda. Jestem dojrzała i gotowa'" - podkreśla rolniczka.
Miłość czy sława?
Młoda uczestniczka szybko stała się obiektem ożywionej dyskusji wśród fanów programu. Część z nich zaczęła sugerować, że jej motywacje do wzięcia udziału w show TVP mogą być inne niż znalezienie miłości. Pojawiły się zarzuty, że 21-latka liczy jedynie na zdobycie rozpoznawalności i popularności.
"Kolejna chce być influ", "Wątpię czy aby na pewno ona szuka męża w wieku 21 lat", "No błagam. 21 latka wyglądająca, jak chodzący ideał idzie do tv szukać męża. Na bank nie ma powodzenia. Na bank nikt nie jest nią zainteresowany", "Kolejna poszła po lajki i obserwacje", "Jestem zawiedziona, coraz bardziej pokazujecie, że to reality show, a nie program, który ma pomóc ludziom znaleźć miłość" - pisali wierni widzowie "Rolnika".











