Jak potoczyły się losy Krzysztofa z "Rolnik szuka żony"?
Dwunasta edycja programu "Rolnik szuka żony" była szeroko komentowana przez widzów. Szczególne zainteresowanie wzbudziła znajomość Krzysztofa i Agnieszki. Rolnik dość szybko okazał swoje zaangażowanie i niejednokrotnie sugerował, że traktuje tę relację bardzo poważnie. Fani programu z uwagą obserwowali zachowanie Agnieszki, które w ich ocenie bywało niejednoznaczne. Raz sprawiała wrażenie zauroczonej, innym razem zdystansowanej, co wywoływało wiele skrajnych opinii.
W finale programu potwierdziły się przypuszczenia części fanów. Krzysztof i Agnieszka zdecydowali, że nie będą kontynuować znajomości poza kamerami.
"Chodziliśmy ze sobą za rękę, bo to był program Krzyś, bo są kamery..." - powiedziała Agnieszka w ostatnim odcinku, wywołując oburzenie nie tylko widzów, ale i prowadzącej Marty Manowskiej.
Rolnik nie ukrywał, że długo zajęło mu pogodzenie się z sytuacją, ale ostatecznie odnalazł szczęście u boku innej osoby.
Krzysztof z "Rolnika" przerwał milczenie. Co wiemy o jego narzeczonej?
Krzysztof długo nie decydował się na zabieranie głosu w mediach społecznościowych. Starannie chronił także prywatność swojej narzeczonej i nie publikował żadnych wspólnych treści. 5 lipca zrobił jednak wyjątek, po raz pierwszy oznaczając na relacji profil swojej ukochanej. Dzięki temu dowiedzieliśmy się, że jego wybranka ma na imię Magdalena, urodziła się w 1996 roku i pochodzi z Łomży.
Na zamieszczonej przez rolnika fotografii widać dłonie zakochanych i wiadro czereśni, które udało im się zebrać. "Wspólnymi siłami" - napisał pod zdjęciem.
Zobacz też:
Klaudia Halejcio stanęła w obronie męża. "Nie ma na to mojej zgody"





