Na początku rozmowy w "halo tu polsat" Zakościelny został zapytany, jak obsadzono go w "Zróbmy sobie przerwę". "To rola znalazła mnie. Byłem na wakacjach z dziećmi. Okazało się, że trzeba się nagrać, a ja nie mogłem. Nie miałem takiej możliwości. Mój agent zrobił wszystko, co mógł i wysłał moje demo, materiały z moich wcześniejszych dokonań. Oczywiście wybrałem te najlepsze" - wspominał aktor. "Wybrali mnie spośród wielu takich demówek, jak dowiedziałem się na planie. Bardzo się cieszę".
Kolejne pytanie dotyczyło różnic między pracą na planie filmowym w Polsce i we Włoszech. "To bardzo ciekawe, niezależnie od tego, co się gra. Muszę przyznać, że niewiele się to różni od naszego planu. Podobało mi się, że nie było godzinnej przerwy na obiad, tylko można było zjeść wtedy, kiedy rzeczywiście miało się na to czas" - przyznał Zakościelny.

Aktor przyznał także, że kwestie w języku włoskim nie były dla niego wielkim problemem. "Film wchodzi na polskie ekrany w przyszłym tygodniu. Ludzie, którzy znają włoski, mówią, że bardzo dobrze mi poszło". Następnie zdradził, jak przygotowywał się do roli. "Miałem wspaniałą nauczycielkę od języka, która nie tylko nauczyła mnie wymawiać słowa w moich kwestiach, a trochę ich było, ale przede wszystkim pokazała mi, na czym polega gramatyka. Mogłem samodzielnie tworzyć słowa, odmieniać je, co nie jest takie proste. Miałem poczucie, że poznałem ten język trochę głębiej".
O czym opowiada film "Zróbmy sobie przerwę"?
"Historia opowiada o parach, które mówią w pewnym momencie: 'zróbmy sobie przerwę'. One żyją w 2006 i 2026 roku. To zabawne. Pierwszy raz w Rzymie byłem właśnie w 2006 roku. Potem 2026 roku wróciłem nakręcić ten film" - przyznał Zakościelny.
"Gram Polaka, który mieszka we Włoszech od 20 lat, jest architektem. Mój kolega, którego gra Fabio Volo, on ma dziewczynę, z którą robią sobie przerwę. I wtedy wracam ja, cały na biało" - kontynuował. "To historia, która może wywołać niejedną rozmowę. To wspaniale zagrana komedia. Gdy byłem na premierze w styczniu w Rzymie, to nie rozumiałem wszystkiego, ale już było śmiesznie. Cieszę się, że będę mógł zobaczyć go z napisami".
Kiedy premiera "Zróbmy sobie przerwę"?
"Zróbmy sobie przerwę" wejdzie na ekrany polskich kin 28 sierpnia 2026 roku.








