Julia Wróblewska podbiła serca polskich widzów w komediach romantycznych, gdy była jeszcze małą dziewczynką. Oglądaliśmy ją m.in. w "Tylko mnie kochaj", "Listach do M." czy "Och, Karol 2".
"Kiedy pojawia się na ekranie, kradnie show. Jest naszą perełką, cudownym dzieckiem, którego nie da się nie kochać" - powiedziała o niej niezapomniana Gabriela Kownacka.
Porzuciła występy na ekranie. Teraz spełnia się w innej branży
Gdy zdobyła już sporą rozpoznawalność i miała szansę kontynuować aktorstwo w bardziej dojrzałych rolach, zniknęła z show-biznesu. Długo zmagała się z chorobą. W końcu odnalazła nową drogę w życiu.
Julia porzuciła aktorstwo. W 2022 roku podjęła się pracy jako kelnerka w jednej z warszawskich restauracji. W międzyczasie rozpoczęła studia na kierunku iberystyka, a ostatecznie związała się z branżą IT.
"Pracuję obecnie jako Junior Software QA Specialist, czyli zajmuję się testowaniem oprogramowania. Robię to już od dwóch lat. Kilka miesięcy temu zatrudniłam się w nowej firmie" - wyznała Julia Wróblewska.
"Zainspirowała mnie przyjaciółka, z którą przed laty pracowałam w kawiarni jako kelnerka. Sama pracuje jako Senior QA i zaproponowała, żebym się tego nauczyła i dołączyła do firmy. Najpierw przez dwa lata zajmowałam się testowaniem gry, obecnie testuję dość duże oprogramowanie. Wciąż się uczę, ale czuję, że coraz lepiej mi to wychodzi. Z czasem złapałam do tego smykałkę" - dodała.
Julia Wróblewska w "halo tu polsat"
W przeddzień Ogólnopolskiego Dnia Walki z Depresją Julia Wróblewska odwiedziła studio "halo tu polsat". Obecnie 27-latka wspominała początki swojej kariery.
"To była dla mnie przygoda, fajna zabawa. Nie byłam zupełnie świadoma, czym jest praca w filmie. Kiedy byłam nastolatką dotarło do mnie, że się rozbijam o rafy. Każde moje potknięcie było relacjonowane, komentowane. Mimo wielkiej popularności czułam się niezrozumiana, samotna. Moi rówieśnicy spędzali czas zupełnie inaczej, a ja musiałam chodzić do pracy. Nawet z wakacji byłam czasem ściągana do pracy" - opowiadała.
Następnie rozpoczęła się długa walka niegdysiejszej aktorki o swoje zdrowie. Na pewien czas zdecydowała się nawet leczyć w ośrodku zamkniętym.
"Miłość dała mi poczucie bezpieczeństwa i partnerstwa. Mogę być sobą i nie muszę za to przepraszać. Mogę dzisiaj powiedzieć, że kiedy dziecko zmaga się z takimi problemami, trzeba przyjść do rodzica i powiedzieć, że potrzebujemy pomocy" - stwierdziła Julia Wróblewska w "halo tu polsat".








