Jesień w Polsacie zapowiada się wyjątkowo emocjonująco i jak mówi sam Edward Miszczak, dyrektor programowy: jeśli w piątek zasiądziecie przed telewizorami, to zostaniecie z stacją na cały weekend.
"Przygotowaliśmy dużo nowych pomysłów na tę jesień, ale myślę, że chciałem wszystkich zachęcić do weekendu. Weekend będzie nasz. W piątek 'Twoja twarz', która jest rewelacyjna. W sobotę i w niedzielę, tak od 17:00, szukajcie nas, proszę Państwa, i nie skończycie wcześniej niż koło północy. Bo w sobotę mamy kabaret, w niedzielę mamy 'Taniec z gwiazdami'. I wcześniej program, na który bardzo liczymy, czyli 'Awantura o kasę' z Krzysiem w świetnej formie i potem 'Hitster'" - opowiadał Edward Miszczak.
Jesień pełna hitów
Podczas sobotniego spotkania w studiu "halo tu polsat" Edward Miszczak opowiedział o tym, jak wiele nowości czeka na widzów w nadchodzących tygodniach.
Przede wszystkim warto zwrócić uwagę na nowy program rozrywkowy "Hitster", w którym uczestnicy muszą umieścić na osi czasu i w odpowiednim przedziale puszczany w danej chwili utwór muzyczny. Gospodarzami formatu będą Ida Nowakowska oraz dziennikarz Piotr Kędzierski.
"Mamy świetną dwójkę prowadzących. Śpiewają, tańczą. (...) Znaleźliśmy ciąg dalszy dla Kędziora, że będzie prowadził 'Hitster', w którym było ponad 100 gwiazd. (...) Nasz rynek nie jest rynkiem łatwym dla zagranicznych artystów. To była ogromna robota [zdobycie praw do utworów]. Tu jestem bardzo wdzięczny naszemu szefowi produkcji Erykowi Szulejewskiemu, bo zrobił strasznie dużo w tej kwestii i oczywiście firmie Fremantle, która razem z nami pracuje nad tym programem" - zdradził dyrektor programowy.
Nowością w serialowej ramówce Polsatu będą natomiast "Gliniarze. Śląsk", które powstały na fali ogromnej popularności bijących rekordy "Gliniarzy". W obsadzie znaleźli się m.in. Agnieszka Wagner, Zbigniew Stryj, Marek Chudziński, Mateusz Goławski, Jakub Wróblewski, Adrianna Izydorczyk, Daniel Roman i Maciej Kaczor.
Oczywiście na antenę powraca również "Taniec z Gwiazdami", który niezmiennie gromadzi przed telewizorami mnóstwo sław. Warto wspomnieć, że do jurorskiego stołu dołączyła Julia Wieniawa, która została przyjęta przez ekipę z otwartymi ramionami.
"Szczególnie ze względu na liczbę gwiazd, bo dzisiaj tak mogę troszkę bezczelnie powiedzieć, że najwięcej gwiazd telewizyjnych jest w Polsacie" - powiedział z dumą Edward Miszczak.
Nie można także zapomnieć o kabaretach, które znalazły swoją bezpieczną przystań w telewizji Polsat.
"Każdy nowy prezes telewizji publicznej deklaruje, że będzie dbał o teatr w telewizji. Niestety, to są niewielkie oglądalności. Nasz teatr w telewizji, o który ja też jako dyrektor programowy bardzo dbam, jest takim teatrem dla wielu ludzi, którzy nie mają czasu się skupiać na wielkiej sztuce, więc potrzebują prostszych doznań, łącznie ze mną. I powiem, że w środę ten kabaret urósł na naszych oczach".
Na koniec rozmowy Edward Miszczak zwrócił się bezpośrednio do widzów:
"My się nie boimy konkurencji. Nie wyrzucajcie pilota. Zajrzyjcie do konkurencji i zobaczycie, że tam nic nie ma. To jest tylko oferta. I wrócicie do Polsatu".










