Obietnica z "Farmy" została spełniona
W 5. edycji "Farmy" Łukasz Januszczak i Paulina Tabędzka zapowiadali, że jeśli któremuś z nich uda się zdobyć Złote Widły, wspólnie wybiorą się do Nowego Jorku. Losy programu potoczyły się inaczej, "Janosik" pożegnał się z rywalizacją kilkanaście odcinków przed finałem, a Paulina, która dołączyła do show jako jego wsparcie, znalazła się tuż za podium.
Mimo to przyjaciele nie zapomnieli o wspólnym planie. Po zakończeniu programu ruszyli do Stanów Zjednoczonych, a swoją podróż pokazali w mediach społecznościowych i na YouTube. Dla fanów "Farmy" był to dowód, że znajomość z reality show może przenieść się także poza ekran.
Nowy Jork, wielkie emocje i pokój jak z filmu
Podczas pobytu w Nowym Jorku Łukasz i Paulina odwiedzili miejsca, które wielu turystów wpisuje na listę marzeń. Byli m.in. na Times Square, przy Empire State Building i Madison Square Garden. Zachód słońca oglądali w okolicach Brooklyn Bridge, a jedną noc spędzili w hotelu tuż przy Central Parku.
Lokalizacja robiła wrażenie, ale sam pokój wywołał u nich sporo śmiechu. W relacji żartowali, że wnętrze wygląda jak więzienie, a łóżka przypominają prycze. Paulina nie ukrywała jednak zachwytu samym wyjazdem.
"Ale się jaram!" - mówiła podekscytowana.
Pizza za grosze i polskie delikatesy
W podróży nie zabrakło też kulinarnych przystanków. Dużo radości sprawiła im wizyta w polskich delikatesach. Dla Łukasza był to moment szczególnie swojski.
"No, jak w domu!" - stwierdził z uśmiechem.
Były też zabawne sytuacje. Paulina opowiedziała, że zjadła pizzę za dolara pięćdziesiąt, która bardzo jej smakowała, ale później przyniosła niekoniecznie pożądane skutki. Łukasz szybko podsumował sytuację swoim stylem.
"Aha, czyli dlatego była taka tania?" - rzucił do przyjaciółki.

"Janosik" kontra gigantyczny burger
Jednym z najmocniej zapamiętanych momentów wyjazdu okazało się kulinarne wyzwanie. Łukasz Januszczak postanowił zmierzyć się z ogromnym burgerem z frytkami. Zasada była prosta, porcję trzeba było zjeść w dwadzieścia pięć minut.
Przed startem "Janosik" oceniał swoje szanse całkiem wysoko, bo na siedem w dziesięciostopniowej skali. Ostatecznie burger okazał się zbyt wymagającym przeciwnikiem, ale sam moment świetnie wpisał się w lekką, pełną humoru relację z podróży.
Fani chcą więcej wspólnych wypraw
Wyjazd Łukasza i Pauliny spodobał się internautom. W komentarzach pojawiły się głosy, że duet dobrze ogląda się razem i powinien częściej pokazywać wspólne podróże.
"Super was się oglądało, powinniście razem więcej miejsc zwiedzać i nagrywać filmy" - napisała jedna z użytkowniczek Instagrama.
Dla fanów "Farmy" to miły powrót do bohaterów, których poznali w programie. Tym bardziej że kolejna edycja show wkrótce pojawi się w Polsacie.











