Mamy już za sobą trzeci odcinek "Tańca z Gwiazdami". Niestety, z programem pożegnała się para, która zdaniem wielu internautów miała być murowanym faworytem do Kryształowej Kuli - Matteo Brunetti oraz Izabela Skierska. Od razu po ogłoszeniu wyników w sieci pojawiły się głosy o niesprawiedliwej ocenie, a w obronie utytułowanej tancerki publicznie wystąpił m.in. Aleks Mackiewicz.
"Taniec z Gwiazdami" pod znakiem Maryli Rodowicz
W niedzielę, 20 września, na widowni zagościła wyjątkowa gwiazda - sama Maryla Rodowicz. Ten odcinek był absolutnym świętem jej największych przebojów, a artystka aktywnie wspierała jury i uczestników. Parkiet dosłownie płonął, jednak emocje sięgnęły zenitu podczas podliczania punktów. W strefie zagrożenia znalazły się dwie pary: Piotr Gumulec z Julią Suryś oraz Matteo Brunetti i Izabela Skierska.
Ostateczny werdykt rozpalił burzę w internecie. Czy tak ceniona tancerka jak Izabela Skierska powinna tak szybko opuścić program? Głos w sprawie zabrał były partner taneczny gwiazdy z poprzednich edycji, Aleks Mackiewicz. Aktor, który w 14. edycji również uchodził za faworyta, doskonale rozumie gorycz porażki - sam odpadł wówczas w 6. odcinku po zatańczeniu samby ocenionej przez jury na 38 punktów, przegrywając w głosowaniu widzów m.in. z Dagmarą Kaźmierską, co wywołało wówczas jeden z największych oburzeń w historii programu.
"Szok. Wiem, co czujesz, Matteo, i przykro mi. Najbardziej jednak szkoda mi Izabeli, bo zasługuje na Kryształową Kulę" - skomentował aktor znany z serialu "Gliniarze".
Fani murem za Izabelą Skierską
Zdanie Mackiewicza podzieliły tysiące widzów, którzy w mediach społecznościowych dali upust swoim emocjom. W komentarzach dominują wyrazy wsparcia dla tancerki:
"Nikomu tak nie życzę Kryształowej Kuli jak Izie", "Iza, jest Pani jedną z najlepszych tancerek, nie bez powodu tak bardzo utytułowaną. Mam nadzieję, że w końcu dostanie Pani godnego partnera, bo jest Pani wspaniała!", "Szkoda mi Izy - młoda, piękna, utalentowana, lecz niedoceniana. Matteo też radził sobie super, lecz to wszystko stało się zdecydowanie za szybko" - czytamy w komentarzach pod najnowszym wpisem.











