Zaskakujące wyznanie Agnieszki Kaczorowskiej. "Leżałam na ziemi i płakałam"

W ostatnich miesiącach Agnieszka Kaczorowska jest częstą bohaterką artykułów. Kobieta ma za sobą intensywny czas, który był szeroko komentowany przez media i internautów. Teraz po raz pierwszy zdobyła się na tak szczere wyznanie. "Leżałam na ziemi i płakałam" - powiedziała w jednym z najnowszych wywiadów.

Rozwód, relacja z nowym partnerem, udział w "Tańcu z gwiazdami" - w życiu Agnieszki Kaczorowskiej działo się naprawdę wiele. Wszystkie te wydarzenia nie umknęły uwadze mediów i internautów, którzy starali się być na bieżąco z każdą nowością. Zdaniem kobiety zdarzało się jednak, że część informacji mijała się z prawdą.

"Przeczytałam w tym roku rekordową liczbę nieprawdziwych informacji na swój temat. Ze swoją potężną wrażliwością wiele razy miałam dość i nie mogłam uwierzyć w poziom manipulacji oraz niesprawiedliwość tego show-biznesowego oraz telewizyjnego świata" - pisała niedługo po finale tanecznego formatu.

Reklama

Szczere wyznanie Agnieszki Kaczorowskiej. Ostatnie miesiące były dla niej trudne

Choć dziś gwiazda nabiera sił do realizowania kolejnych projektów, ostatnie miesiące były dla niej pełne wyzwań i trudnych chwil. Dużym wsparciem w tym czasie okazał się jej obecny partner, Marcin Rogacewicz.

"Były momenty, że leżałam na ziemi i płakałam. To Marcin podał mi rękę i mnie wyciągał z tych momentów" - wyznała w szczerym wywiadzie dla Wirtualnej Polski.

Kaczorowska odniosła się też do udziału w jubileuszowej edycji "Tańca z gwiazdami". W mediach bowiem nie brakowało plotek o narastającym napięciu między uczestnikami. Wiele mówiło się również o tym, że zabraknie jej i Rogacewicza podczas wielkiego finału programu, co ostatecznie nie okazało się prawdą.

"To było bardzo przykre. I to było bardzo niesprawiedliwe, ponieważ byliśmy na wszystkich próbach, tyle ile trzeba było, w godzinach wyznaczonych. Wymyślanie dla klikalności, robienia PR-u finału, newsów o naszych jakichś tam zachowaniach - naszym zachowaniu, które nie miało miejsca - było po prostu przykre. Bo kiedy wykonujesz swoją pracę profesjonalnie, dobrze, z należytą starannością, to jest ci po prostu po ludzku przykro, jeśli czytasz coś innego" - mówiła.

Zobacz też:

Myślisz, że znasz "Stranger Things"? Ten quiz szybko to zweryfikuje

swiatseriali
Dowiedz się więcej na temat: Agnieszka Kaczorowska-Pela
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL