Anita Sokołowska - niezapomniana Zuza Markiewicz z "Przyjaciółek" i dr Lena Starska z "Na dobre i na złe" - twierdzi, że doskonale wie, jak to jest być niedostrzeganą przez rodziców.
"Miałam dobry, ciepły dom. Ale czasy PRL-u były słabe (…). Nie było w zwyczaju, że dorośli wracają z pracy i rozmawiają z dziećmi o tym, co je trapi, co przeżywają" - wspominała w rozmowie z "Twoim Stylem".
"Ciągle wiele dzieciaków odczuwa samotność, brak uwagi, czujności i prawdziwego wsparcia ze strony rodziców" - stwierdziła.
Anita Sokołowska: późno została matką
Aktorka nie kryje, że gdy grała w serialu "Niebo. Rok w piekle", uświadomiła sobie, jak niebezpieczne może być... zaniechanie.
"Dla mnie to jest opowieść o braku rozmowy, zainteresowania i zauważania siebie nawzajem. O braku czułości w rodzinie" - wyznała w najnowszym wywiadzie.
Anita Sokołowska przyznaje, że ma świetny kontakt z nastoletnim synem i bardzo dba, by ich relacja oparta była na zaufaniu i rozmowie.
"Z synem dużo rozmawiamy. Fascynuje mnie, jak się zmienia, zaczyna widzieć świat po swojemu. Nie chciałabym, żeby naszą relację zastąpił mu internet" - powiedziała "Twojemu Stylowi".
Antoni jest owocem nigdy niesformalizowanego związku Anity z reżyserem teatralnym Bartoszem Frąckowiakiem, z którym rozstała się w 2022 roku.
Kiedy aktorka została mamą, miała 37 lat.
"Dojrzała kobieta ma za sobą wiele doświadczeń i dziecko w niczym jej nie ogranicza. Mam w sobie spokój, bo jestem nasycona tym, co przeżyłam i tym, co osiągnęłam. Mogę poświęcać się dziecku bez poczucia, że coś mnie omija" - opowiadała w wywiadzie dla magazynu "Grazia".
Anita Sokołowska: wybiera się z synem na wakacje
Dziś Anita Sokołowska twierdzi, że macierzyństwo to wspaniałe doświadczenie, a miłość matki do dziecka to najpiękniejsze uczucie, jakiego może doświadczyć kobieta.
"Wspólne chwile z synem są dla mnie na wagę złota" - podkreśla.
Aktorka zdaje sobie sprawę z tego, że wychowuje Antoniego dla innej kobiety. Wie, że jej syn kiedyś wyfrunie z rodzinnego gniazda, ale ma nadzieję, że chętnie i często będzie do niego wracał.
Anita marzy, by w przyszłości przeprowadzić się do własnego domu w Andaluzji.
"Powiedzmy za dziesięć lat..." - zdradziła "Twojemu Stylowi".
"Na razie myślę o wakacjach z synem. Jeszcze nie wiem, gdzie, świat zrobił się niebezpieczny. Możliwe, że zapakuję walizki do samochodu i po prostu ruszymy przed siebie" - powiedziała.
Zobacz też: Kolejna gwiazda w magicznym przeboju HBO Max. Kogo zagra?








