Gwiazdor serialu "Mad Men" Jon Hamm wielokrotnie zapewniał w wywiadach, że małżeństwo nie jest mu pisane. Przez 18 lat był związany z aktorką i scenarzystką Jennifer Westfeldt, jednak para nigdy się nie pobrała i ostatecznie rozstała w 2015 roku. Choć był to jeden z najdłuższych związków w jego życiu, dopiero młodsza o 17 lat kolejna partnerka - Anna Osceola - sprawiła, że aktor całkowicie zmienił zdanie.
Para poznała się w 2015 roku podczas kręcenia finałowego sezonu głośnej serii "Mad Men". Osceola wystąpiła wówczas w epizodycznej roli recepcjonistki w kalifornijskim centrum odnowy duchowej. Ostatecznie 24 czerwca 2023 roku aktorzy stanęli na śrubowym kobiercu, organizując uroczystą ceremonię w malowniczym Anderson Canyon w Big Sur na centralnym wybrzeżu Kalifornii.
Przełom po latach wątpliwości
Przez większość życia Hamm sceptycznie podchodził do instytucji małżeństwa, co jak sam przyznawał, wynikało z jego doświadczeń z dzieciństwa.
"Moi rodzice rozwiedli się, gdy miałem dwa lata, i żadne z nich ponownie nie wzięło ślubu. Małżeństwo nic dla mnie nie znaczy" - mówił jeszcze kilka lat temu.
Wszystko zmieniło się jednak, gdy w jego życiu pojawiła się Anna Osceola. W 2022 roku w audycji "The Howard Stern Show" aktor przyznał, że ten związek całkowicie przewartościował jego dotychczasowe przekonania:
"Czuję się naprawdę ustatkowany i dobrze mi z tym. Naprawdę myślę o tych wszystkich rzeczach. Ten związek stał się dzięki temu jeszcze bardziej znaczący i otworzył przed mną możliwość takich rzeczy jak małżeństwo, posiadanie dzieci, zdefiniowanie nowej wersji szczęścia, życia i dobrostanu".
Nowy etap: rola ojca
Z czasem zapowiedzi o chęci założenia rodziny zaczęły stawać się faktem. Informację o ciąży Anny Osceoli jako pierwszy podał "Daily Mail", gdy para została sfotografowana podczas wypoczynku w Hamptons. Osceola zaprezentowała się na plaży w zielonym bikini, nie ukrywając ciążowych krągłości. Niedługo później magazyn "People" oficjalnie potwierdził, że małżonkowie spodziewają się pierwszego dziecka.
Sam aktor w rozmowie z "The Hollywood Reporter" w 2024 roku nie ukrywał refleksji związanych ze swoim wiekiem:
"Mam nadzieję, że skończy się to dziećmi. Nie umyka mi fakt, że mam 53 lata. Będę starym tatą, ale cóż, tak już jest. Może to będzie dobra rzecz. Zobaczymy".
Anna Osceola, poza epizodem w "Mad Men", ma na koncie role w takich produkcjach jak "Prawo i porządek", "NCIS", "Rizzoli & Isles" czy filmie "Confess, Fletch", w którym wystąpiła u boku swojego przyszłego męża. Dziś oboje tworzą szczęśliwą rodzinę, pisząc zupełnie nowy rozdział z dala od dawnego wizerunku nieuchwytnego hollywoodzkiego kawalera.










