Układa sobie życie u boku nowego ukochanego. Ma dość "życia na kartonach"
Dom Agnieszki Kaczorowskiej miał być spełnieniem ich rodzinnych marzeń, jednak prace budowlane trwają znacznie dłużej niż zakładała. Pomimo niedogodności oraz wysokich kosztów, artystka zdecydowała się już zamieszkać w nowym miejscu. "Są momenty, kiedy absolutnie wątpię" - mówi.
Agnieszka Kaczorowska już od dłuższego czasu układa sobie życie u boku nowego ukochanego - Marcina Rogacewicza. Romans aktorskiej pary wyszedł na jaw po tym, jak zakończyło się małżeństwo Kaczorowskiej z Maciejem Pelą, z którym ma dwie córki. Artystka postanowiła poświęcić najbliższy czas na budowę domu, który będzie oazą spokoju dla niej i jej najbliższych.
Aktorka i tancerka postawiła na budynek zlokalizowany na strzeżonym osiedlu o wielkości 100m. Sam ogród wokół rezydencji też ma 100m. Podobno fundusze przeznaczone na ten cel wyniosły 1,5 mln złotych. Niestety budowa mocno się przeciąga. Dom, który ma być spełnieniem marzeń dla całej rodziny, nie jest jeszcze gotowy. Mimo wszystko, Agnieszka postanowiła już wprowadzić się do posiadłości. Na Instagramie podzieliła się przemyśleniami w związku z aktualną sytuacją.
"Już dużo jest w moim nowym domku. Zaraz będą tu schody, będzie szafa... tylko to wszystko bardzo długo trwa... Wymaga wiele cierpliwości i wiele nakładów finansowych..." - zaczęła.
"Są momenty, kiedy absolutnie wątpię, bo widzę, ile jest jeszcze do zrobienia, a nawet nie mam, kiedy wybrać [...] oświetlenia" - dodała.
Aktorka na koniec napisała kilka słów wsparcia dla osób w podobnej sytuacji.
"Jeśli jest miłość, jest wszystko. Resztę się poukłada" - zakończyła.
Zobacz też: Poważne zmiany w "The Voice Kids". Oczekujcie całkiem nowego show
