Tadeusz Sznuk od lat jest symbolem kultowego programu "Jeden z dziesięciu", który od dekad przyciąga przed telewizory miliony widzów. Dzięki swojej charyzmie i opanowaniu zyskał nie tylko ogromną popularność, ale także sympatię publiczności. Mało kto jednak wie, że zanim znalazł swoje miejsce w świecie show-biznesu, zajmował się zupełnie innymi dziedzinami.
Tadeusz Sznuk: licencja pilota i polityka
Tadeusz Sznuk przez wiele lat związany był z radiem, gdzie pracował jako dziennikarz i lektor. To właśnie tam rozpoczęła się jego kariera, która początkowo nie zapowiadała, że pewnego dnia stanie się twarzą jednego z najbardziej wymagających teleturniejów w Polsce.
Co ciekawe, Sznuk nie planował pracy w mediach. Jego wykształcenie i pierwsze kroki zawodowe związane były z zupełnie inną branżą. Jako absolwent Wydziału Elektroniki Politechniki Warszawskiej zdobył tytuł magistra inżyniera elektronika. Telewizja była dla niego początkowo tylko dodatkiem, który z czasem stał się życiową pasją.
Dziennikarz miał też krótki romans z polityką - w 1989 roku kandydował w wyborach do Senatu PRL jako kandydat niezależny, jednak bezskutecznie. Oprócz otarcia się o politykę, prezenter znalazł ukojenie w przestworzach. Został pilotem samolotów i śmigłowców, a w późniejszych latach niejednokrotnie komentował wydarzenia lotnicze, jak np. Air Show 2009 w Radomiu.
Niewiele mówi o rodzinie
W sprawach prywatnych Tadeusz Sznuk jest niezwykle skryty. O jego żonie i dzieciach niewiele wiadomo, a sam dziennikarz bardzo niechętnie wypowiada się na ten temat. Wyjątek zrobił w jednej z rozmów dla TVP.
"Dzieci przyjrzały mi się dobrze i trzymają się od mediów z daleka. Dzieci są dobrze wychowane i chyba będą się wyrażać o mnie dobrze, nawet jeśli niekoniecznie zgodnie z prawdą. (...)O czym myśli kobieta, tego żaden mężczyzna nigdy nie może być pewien. Ale dobre wychowanie nie pozwala mi zdradzić wszystkiego, co miałbym do powiedzenia" - wyznał.
Wiadomo jedynie, że synowie dziennikarza ukończyli studia informatyczne i z tą branżą związali swoje życie zawodowe, natomiast córka postanowiła zostać psychologiem społecznym w branży reklamowej.







