Związek Dominiki Serowskiej i Marcina Hakiela od samego początku jest bardzo medialny. Głośne rozstanie tancerza z Katarzyną Cichopek, narodziny ich pierwszego wspólnego dziecka, wspólne występy w telewizji i niesamowita otwartość celebrytki sprawiają, że fani śledzą każdy ich krok.
Dominika Serowska chętnie zdradza, jak układa się jej życie z tancerzem, którego niegdyś pokochała cała Polska. Dziś celebrytka jest nie tylko matką ich syna Romeo, ale także oczekuje narodzin kolejnego dziecka. Do tego stała się macochą dla pociech Hakiela z poprzedniego małżeństwa. Ich patchworkowa rodzina budzi ogromne zainteresowanie - jak radzą sobie w życiu codziennym?
Dominika Serowska: bezstresowe wychowanie? Nie u niej!
Dominika Serowska świetnie odnajduje się w świecie rodzicielstwa, a wraz z Hakielem sprawiają wrażenie spełnionego duetu. Niedawno celebrytka wzięła udział w programie "Party u Simony", w którym wypowiedziała się na temat wychowania dzieci.
"Jak dziecko nic nie robi, nie będę go musztrować za nic. Ale myślę, że na każdym etapie trzeba ich uczyć czegoś innego. Tej dyscypliny. Tego, że są granice" - stwierdziła, odnosząc się do pytania o bezstresowe wychowanie. "Potem, wchodząc w dorosłość, ludzie są w szoku, że ktoś im czegoś zabrania, że ktoś zwróci im uwagę".
W dalszej części rozmowy odniosła się do swoich relacji z dziećmi Hakiela. Nie chce być traktowana jedynie jako koleżanka, ale jednocześnie stara się nie budować niepotrzebnych murów.
"Jestem bardziej wyluzowaną sobą. Na zasadzie: jeśli coś jest nie tak, to mówię Marcinowi, żeby on się tym zajął, bo to nie jest moja rola. Oczywiście Marcin czasem na mnie zwala, bo mówi, że jestem taką osobą, że jak powiem, to wszyscy się słuchają. Ale czasem dziecku po prostu trzeba powiedzieć 'nie'".









