Jeszcze niedawno Barbara Wrzesińska nie chciała opowiadać o swojej relacji z Bohdanem Łazuką, którego żoną została, gdy była dopiero u progu kariery.
"To była próba generalna przed kolejnymi małżeństwami" - stwierdziła w rozmowie z autorką biografii Jacka Janczarskiego, za którego wyszła po rozwodzie z Maciejem Maciągiem.
Aktorka, pytana o mężów, zawsze pomijała Bohdana.
"Jego nie liczę, bo nie warto" - tłumaczyła na kartach książki "I tak dalej, i tak dalej".
Była pierwszą kobietą, której Bohdan Łazuka się oświadczył
Bohdan Łazuka nigdy nie krył, że w młodości złamał wiele kobiecych serc. Wyznał w wywiadzie-rzece "Przypuszczam, że wątpię", że miał mnóstwo partnerek, ale z większością z nich wiązał się tylko na kilka godzin.
"Jako dżentelmen w starym stylu zwykłem moje wybranki zapraszać na kolację wraz ze śniadaniem podawanym do łóżka" - opowiadał Karolinie Prewęckiej, dodając, że nie chciał związać się na dłużej z żadną dziewczyną, wiedząc, że może ich mieć wiele.
Zanim w 1963 roku - po występie w Opolu - 25-letni Bohdan Łazuka został ulubieńcem Polek, miał już na swoim koncie romans z Kaliną Jędrusik i zakończone z hukiem małżeństwo z Wrzesińską.
W Basi zakochał się - jak sam mówi - do szaleństwa. Była pierwszą kobietą, którą poprosił, by została jego żoną
"We łbie poprzewracane miał człowiek" - stwierdził wiele lat później, opowiadając portalowi wici.info o "błędach młodości".
Wytrzymała z nim tylko trzy miesiące
Barbara Wrzesińska bardzo szybko pożałowała decyzji o wyjściu za Bohdana. Jej mężowi nie podobało się, że nie poświęca mu całego swojego czasu.
Po rozwodzie przyznała, że Łazuka chciał ją zamknąć w domu.
"Byłem o nią chorobliwie zazdrosny. Baśka używała życia, z połową Warszawy była na ty" - potwierdził Łazuka w książce "Przypuszczam, że wątpię".
"Ze mną trudno wytrzymać. A może oboje byliśmy za młodzi, zbyt frywolni na stałość?" - dodał.
Ich małżeństwo trwało zaledwie 90 dni i zakończyło się na wniosek aktorki. Pozew rozwodowy wniosła dokładnie w trzecią miesięcznicę ślubu.
"Strasznie to przeżywałem. Ale gdy dziś o tym myślę, to szczerze się przyznaję, że ja po prostu nie dorosłem do małżeństwa" - tłumaczył Bohdan dziennikarce wici.info.
Barbara bardzo długo nie chciała zdradzić, dlaczego tak naprawdę pokazała pierwszemu mężowi drzwi. Potwierdziła w kilku wywiadach jego wersję o "chorobliwej zazdrości", ale nigdy nie wdawała się w szczegóły.
Dopiero pół wieku po rozwodzie zasugerowała, że zażądała rozwodu, bo aktor podniósł na nią rękę.
"Związek z damskim bokserem rozpadł się natychmiast" - wyznała w wywiadzie dla "Retro".












