Włodzimierz Matuszak i Karolina Nolbrzak: O pocałunkach przed kamerami nie mogło być mowy
On był gwiazdą serialu "Plebania". Jako ksiądz proboszcz Antoni Wójtowicz na planie paradował w sutannie i nie pozwalał sobie na żadne nieprzyzwoite zachowania, a nawet spojrzenia. Ale gdy kamery przestawały pracować…
Gdy w 2009 r. w serialu w jednej z drugoplanowych ról pojawiła się Karolina Nolbrzak, serce Włodzimierza Matuszaka zaczęło bić bardzo mocno. Aktor wręcz oszalał na punkcie młodszej aktorki. Ona nie pozostała obojętna na jego zaloty. Nie przeszkadzała im 34-letnia różnica wieku, po prostu liczyło się tylko uczucie i chęć być razem. I są!
Ich relacja przetrwała próbę czasu, a w ubiegłym roku para przypieczętowała swoją miłość ślubem.
Krystian Wieczorek i Maria Szafirska: Jedno spotkanie wystarczyło, by wiedział, że to ona
Był rok 2015. Serial "M jak miłość" bił kolejne rekordy popularności, a Krystian Wieczorek jako jego gwiazdor mógł przebierać w tabunach wielbicielek. A jednak gdy na planie pojawiła Maria Szafirska, która miała grać nauczycielkę Paulinę, żadna inna kobieta już się dla niego nie liczyła.
- Jak poznałem Marysię, to miałem taką intuicję potężną, takie przeczucie, że to jest ta osoba. Nie znaliśmy się i już wiedziałem, że będziemy razem - opowiadał potem aktor w jednym z wywiadów
Przeczucie okazało się trafne. Rok po poznaniu para stanęła na ślubnym kobiercu, a w 2018 roku doczekała się córki Anieli. Ich historia uchodzi dziś za jeden z najpiękniejszych romansów, które rozpoczęły się na planie serialowym.
Tamara Arciuch i Bartłomiej Kasprzykowski: Ich uczucie wywołało prawdziwą medialną burzę
Nawet nienajlepszy serial komediowy może sprawić, że ludzie się w sobie zakochają. Tamara Arciuch i Bartłomiej Kasprzykowski poznali się w 2005 r. na planie serialu "Halo, Hans". Od pierwszej sceny złapali ze sobą świetny kontakt, a wraz z kolejnymi scenami odkrywali, że łączy ich naprawdę wiele.
Tyle że oboje byli wtedy w związkach, do tego ona miała syna.
Gdy gruchnęła wiadomość o ich miłości, paparazzi śledzili każdy ich krok.
- Czuliśmy się jak ścigana zwierzyna. Czas, który powinien być najpiękniejszy, był dla nas koszmarem. A wcale nie musieliśmy się ukrywać, bo nasze poprzednie związki były już rozwiązane - żaliła się aktorka po latach.
Trudne doświadczenia tylko ich umocniły. Dziś są jedną z najbardziej zgodnych par polskiego show-biznesu i wychowują dwoje dzieci - Michała i Nadię.
Joanna Brodzik i Paweł Wilczak: Najpierw pokochali się jako Kasia i Tomek
Serial "Kasia i Tomek", który zadebiutował w 2002 r., był jednym z największych telewizyjnych hitów początku XXI wieku. a grających w nim aktorów uczynił gwiazdami. Joanna Brodzik i Paweł Wilczak nie zakochali się w sobie od pierwszego wejrzenia. Ich uczucie rozwijało się powoli wraz z kolejnymi odcinkami serialu.
W 2004 r. wyszło na jaw, że nie tylko Kasia i Tomek są parą, ale Joanna i Paweł również. W 2008 r. powitali na świecie bliźniaków, Jana i Franciszka.
W ciągu tych 20 lat przeżytych razem różnie między nimi bywało.
- Zdarzają się zgrzyty i kontrowersje. Pamiętam czas z dwóch, trzech lat po narodzinach chłopców, kiedy łatwo prowokowaliśmy stan zapalny. Niewyspani, zmęczeni, skakaliśmy sobie do oczu przez drobiazg - mówiła w jednym z wywiadów aktorka.
Wydaje się, że teraz ich związek znów znalazł się na zakręcie, ale ta dwójka w pokonywaniu zakrętów ma już wprawę.
Katarzyna Wajda i Bartłomiej Kotschedoff: Ich uczucie dojrzewało równie długo jak serialowy romans
Już w pierwszym sezonie serialu "Odwilż" uważni widzowie mogli wyczuć, że aspirant Krzysztof Trepa coś czuje do Katarzyny Zawiei. Było to bardzo nieśmiałe i ledwie widoczne uczucie. Potrzeba było trzech sezonów, żeby miedzy Trepą a Zawieją zaczęło na poważnie iskrzyć. Tak jak i między grającymi ich aktorami.
Podczas prac nad serialem Bartłomiej Kotschedoff zakończył swój wieloletni związek, w tym czasie rozpadło się też małżeństwo Katarzyny Wajdy, która z byłym mężem ma troje dzieci. Wspólne kłopoty zbliżyły aktorów do siebie.
Dziś nie ukrywają już swojego związku i należą do grona par, które udowadniają, że czasem najpiękniejsze historie miłosne pisze samo życie.
Choć serialowe romanse często kończą się wraz z ostatnim klapsem na planie, niektórym gwiazdom udało się znaleźć coś znacznie cenniejszego niż kolejna rola. Ich historie pokazują, że uczucie, które narodziło się przed kamerami, może przetrwać lata i stać się prawdziwym happy endem.















