Marta Lipińska urodziła się w 1940 roku w Borysławiu koło Lwowa. Już od najmłodszych lat podejmowała się różnych zajęć, by wesprzeć rodzinę. W latach 60. ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Aktorską w Warszawie. Od początku kariery jest związana z Teatrem Współczesnym w Warszawie.
Aktorka ma w dorobku również role w kultowych serialach - m.in. w "Miodowych latach" (1998-2003) oraz "Ranczu" (2006-2016), gdzie przez lata bawiła widzów rolą niezapomnianej Michałowej.
"Cieszę się, że Michałowa jest tak lubiana. 'Zawsze niecierpliwie czekamy, aż Michałowa pojawi się na ekranie' - takie słowa od wielbicieli są miodem na moje serce. Nie mówiąc już o znajomych, którzy mi donoszą, jak odebrali ostatni odcinek. Uważam, że cały serial jest świetnie zagrany. Dzięki temu wszystko jest zrobione z poczuciem humoru i nie jest przesadzone" - wyznała aktorka w wywiadzie dla "Tele Tygodnia".
Mimo wielu lat pracy przed kamerami, aktorka nie polega wyłącznie na świadczeniach emerytalnych.
Marta Lipińska: Nie zależy jej na pieniądzach?
Mimo formalnego przejścia na emeryturę, Marta Lipińska nie zwalnia tempa i nie utożsamia się z tym określeniem. W rozmowie z serwisem Plejada przyznała, że słowo "emerytka" jest dla niej bardzo nieprzyjemne i stara się go unikać.
"Całe życie pracowałam, mam już swoje lata, więc dostaję emeryturę, ale traktuję ją jako takie dodatkowe wynagrodzenie" - podkreśliła.
Lipińska zaznaczyła, że wciąż czerpie ogromną radość z pracy i nie musi polegać wyłącznie na pieniądzach wypłacanych przez ZUS.
"Wiem, że są osoby, dla których jest to bardzo ważne. Mnie aż tak na pieniądzach nie zależy. Dzieci mam już odchowane i same sobie świetnie radzą. Poza tym nadal jestem aktywna zawodowo" - dodała.







