Reklama

Marianna Gierszewska w bieliźnie pokazuje stomię

Marianna Gierszewska, serialowym widzom znana m.in. z serialu "Pułapka" z Agatą Kuleszą w roli głównej, od lat żyje ze stomią i otwarcie mówi o swojej chorobie. Właśnie wzięła udział w sesji zdjęciowej, w której pozuje w bieliźnie. "To, co świat określiłby jako 'skazę' czy 'zeszpecenie', ja nazwałam błogosławieństwem" - powiedziała.

Marianna Gierszewska o życiu ze stomią

Marianna Gierszewska od 15 roku życia boryka się z wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego. W związku z tym aktorka od lat żyje ze stomią. 

Gierszewska na każdym kroku udowadnia, że można z nią normalnie funkcjonować. W zeszłym roku została nawet mamą. Jej syn Ignacy przyszedł na świat 30 sierpnia.

"Stomia pozwoliła mi żyć. Okazała się najbardziej wyjątkowym, najwspanialszym prezentem, jaki dostałam od losu. Wszystkie podejmowane przeze mnie działania, mają na celu uwrażliwianie i poszerzanie świadomości dookoła ciała. Od momentu publicznego powiedzenia o stomii, staram się przedstawiać punkt widzenia, który rozumie i wspiera różne przejścia, rozmaity wygląd i tak różniące się sytuacje. Bo zdrowie nie ma jednej definicji. A dróg do tego zdrowia jest wiele.." - napisała w mediach społecznościowych.

Reklama

Marianna Gierszewska: Sesja w bieliźnie wymagała odwagi

Kilka miesięcy temu aktorka pochwaliła się zdjęciem w bieliźnie, prezentując tym samym stomię. Teraz znów zdecydowała się na podobną sesję, tyle że do magazynu "Glamour". Aktorka na Instagramie pochwaliła się jej efektami.

"Moje ciało? Na długi czas, zupełnie się od niego odcięłam. W trakcie czterech lat choroby kojarzyło mi się z bólem, szpitalem, wysiłkiem i śmiercią. Tak. Miałam poczucie, że moje ciało umarło. Puls? Był. Serce wciąż biło, ale jakby w niemocy. Trwałam bardziej w umowie o życiu, niż w życiu rzeczywiście" - zaczęła.

"Moja historia zmieniła bieg wraz z operacją wyłonienia stomii. To, co świat określiłby jako 'skazę' czy 'zeszpecenie', ja nazwałam BŁOGOSŁAWIEŃSTWEM. Paradoksalnie, to stomia właśnie otworzyła mi drzwi do ciało miłości. I to nie takiej, w której nienawiść do ciała przykrywam wdzięcznością za wszystko, co to ciało może zrobić ... ale takiej, w której widzę i przyzwalam na całość opowieści..." - uzupełniła aktorka.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama