Małżeństwo gwiazd dobiegło końca. "Pierwszy dzień reszty mojego życia"
Sandra Kubicka i Aleksander Milwiw-Baron po raz ostatni spotkali się na sali rozpraw. 16 marca małżeństwo gwiazd oficjalnie dobiegło końca, o czym dość szybko poinformowali w mediach społecznościowych. Po komentarzach można wnioskować, że oboje odetchnęli z ulgą.
Aleksander Milwiw-Baron, muzyk, członek zespołu Afromental i juror polskiej wersji "The Voice" oraz Sandra Kubicka, modelka, influencerka i celebrytka, zaczęli spotykać się w 2021 roku. Ich miłość szybko rozkwitła i zaledwie 3 lata później para powiedziała sobie sakramentalne "tak". Ceremonia zaślubin odbyła się 6 kwietnia 2024 roku, a Sandra była już wtedy w zaawansowanej ciąży. Niedługo później na świat przyszedł ich syn Leon.
Wspólne, szczęśliwe życie nie trwało jednak długo. Do mediów zaczęły docierać doniesienia o problemach w małżeństwie, których para nie była w stanie rozwiązać. Finalnie modelka zdecydowała się złożyć pozew o rozwód.. Małżonkowie przestali pokazywać się razem, a Sandra Kubicka zdawała się samodzielnie zajmować się ich pociechą.
16 marca odbyła się ostatnia rozprawa, a małżeństwo Kubickiej i Barona oficjalnie dobiegło końca. Oboje nie zwlekali z tym, by podzielić się z poprzez media społecznościowe odpowiednim komentarzem.
"Już po wszystkim. Koniec cyrków" - napisała krótko Kubicka.
Kilka godzin później Baron również zabrał głos w sprawie i pokazał, że jego nastawienie do najbliższej przyszłości jest raczej pozytywne:
"Dziś jest pierwszy dzień reszty mojego życia".
W materiale zamieszczonym na InstaStory dodał także, że podchodzi do sytuacji z ulgą i zrozumieniem:
"Wszystko dzieje się po coś. Czuję w sobie dużo spokoju, akceptacji, szacunku i miłości do wszystkich dookoła".
Zobacz też:
Zaskakujący powrót do "M jak miłość". Ukochanego poznała na planie serialu
