Reklama

Maja Ostaszewska topless na plaży. "W Polsce można za to dostać mandat"

49-letnia aktorka i aktywistka, Maja Ostaszewska postanowiła po raz kolejny wyrazić swój manifest. Tym razem chodzi o odsłanianie kobiecych sutków. "W Polsce można za to dostać nawet mandat - oczywiście, jeśli jest się kobietą" - pisze.

Maja Ostaszewska nie boi się wyrażać swojego zdania publicznie. Oprócz aktorstwa, bardzo ważne w jej życiu jest angażowanie się w sprawy ważne społecznie. Często wykorzystuje swoją popularność, aby pomóc innym. 

Maja Ostaszewska topless

Podczas długiego weekendu Maja Ostaszewska zamieściła na swoim profilu na Instagramie zdjęcie, które jest manifestem przeciwko nierównemu traktowaniu kobiet i mężczyzn. Zapozowała na nim bez górnej części bikini. 

W opisie fotografii zaznaczyła, że tym drobnym gestem chce, aby kobiety miały większą swobodę na polskich plażach oraz walczy "o nieseksualizowanie kobiecego ciała". 

Reklama

Maja Ostaszewska napisała także, że zagranicą spędza czas na plaży topless i nikogo to nie dziwi. 

Aktorka przyznaje, że została zainspirowana do wyrażenia swojego zdania w tym temacie przez kampanię TOPFREEDOM.PL. "Twórczynie upominają się o równość do odsłonięcia klatki piersiowej wszędzie tam, gdzie połowa społeczeństwa ma do tego prawo" - pisze Maja.

Zobacz też:

Katarzyna Skrzynecka pokazała zdjęcie z plaży. "Ale rzeźba"

Edyta Herbuś w seksownym stroju. Podkreśla jej idealne ciało

Emilia Dankwa z "rodzinki.pl" zachwyca na zdjęciach z plaży

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL