Kochał ją ponad życie? Wziął z nią dwa śluby i... dwa rozwody
Krzysztof Majchrzak dwukrotnie składał małżeńską przysięgę tej samej kobiecie. W Annie Łopatowskiej, bo o niej mowa, zakochał się, będąc nastolatkiem. Po latach okazało się, że jednak nie byli sobie pisani. Aktorowi nie udało się również ułożyć sobie życia z inną Anną, która skradła też serce... jego synowi.
Krzysztof Majchrzak był jeszcze uczniem szkoły muzycznej, gdy kompletnie stracił głowę dla jednej z koleżanek. Annę Łopatowską, która została jego żoną, kiedy oboje mieli po zaledwie 21 lat, kochał do szaleństwa, ale nie miał pojęcia, że życie we dwoje to nie zabawa, a wyzwanie.
Ukochana wytrzymała z nim zaledwie kilkanaście miesięcy. Poprosiła o rozwód, zanim ich syn skończył rok. Aktor uczestniczył w wychowywaniu Maćka, starał się - jak sam stwierdził w wywiadzie - być zawsze pod ręką.
"W moim domu rodzinnym o żadnych rozwodach nie mogło być mowy, choć nieraz talerze, siekiery oraz piły tarczowe latały gęsto. Jeśli ktoś by mi wtedy powiedział, że będę rozwodnikiem i stanę wobec sytuacji niebudzenia się z własnym synem pod jednym dachem, dałbym mu po twarzy" - wyznał Krzysztof Majchrzak wiele lat później w rozmowie ze "Zwierciadłem".
Siedem lat po rozstaniu Krzysztof zaproponował Annie, by dali sobie jeszcze jedną szansę i znów się jej oświadczył. Stwierdził, że Maciek, który miał właśnie iść do szkoły, nie powinien być narażony na drwiny kolegów, że jego rodzice nie są małżeństwem. Anna po raz drugi powiedziała mu "tak".
Niestety, także i tym razem ich związek nie przetrwał próby czasu i zakończył jak poprzednio - rozwodem.
W 1989 roku pracę w stołecznym Teatrze Studio, do zespołu którego należał Krzysztof Majchrzak, dostała świeżo upieczona absolwentka łódzkiej Filmówki, Anna Nowak.
Aktorka opowiadała w wywiadach, że propozycję zagrania w spektaklu Jerzego Grzegorzewskiego "Dziesięć portretów z czajką w tle" przyjęła bez chwili wahania głównie dlatego, że miała w nim zagrać u boku... Krzysztofa Majchrzaka, którego wręcz ubóstwiała i uważała za jednego z najlepszych polskich artystów tamtych czasów.
Anna Nowak już po kilku spotkaniach była w starszym od niej o osiemnaście lat Krzysztofie zakochana po uszy. To, że był mężczyzną "po przejściach", nie miało dla niej żadnego znaczenia. Choć koleżanki ostrzegały ją przed nim, bo znany był z wybuchowego charakteru, zaryzykowała i pozwoliła mu się uwieść.
Związek Anny i Krzysztofa trwał zaledwie parę miesięcy i zakończył się w atmosferze skandalu, bo - jak ogłosił kiedyś "Super Express" - Nowak zostawiła ukochanego dla jego syna.
Tak naprawdę z Majchrzakiem juniorem los połączył ją dopiero kilka lat później, gdy po kilkuletnim pobycie w Niemczech wróciła do kraju.
Anna Nowak i Maciej Majchrzak - wtedy jeszcze studiujący na wydziale operatorskim łódzkiej szkoły filmowej - spotykali się przez niespełna rok. W lipcu 2004 roku aktorka spotkała w Juracie Krzysztofa Ibisza, swojego znajomego sprzed lat. To on, a nie syn jej byłego partnera, został jej mężem.
