Reklama

Joanna Moro topless! Aktorka dołączyła do nagiego manifestu

Joanna Moro postanowiła zaprotestować przeciwko seksistowskim uwagom, kierowanym wobec kobiet, które nie noszą stanika i tym samym dołączyła do akcji "topfreedom", mającej na celu walkę z nierównością płci w pokazywaniu odkrytej klatki piersiowej. Na znak swojego protestu zamieściła zdjęcie, do którego zapozowała topless.

Joanna Moro nago w słusznej sprawie

Joanna Moro od lat jest obecna w polskim show-biznesie. Widzowie z pewnością kojarzą ją dzięki roli pani weterynarz w serialu "Blondynka", czy jako tytułową bohaterkę produkcji TVP o życiu Anny German. Gwiazda jest również bardzo aktywna w mediach społecznościowych, gdzie na bieżąco dzieli się z fanami zarówno relacjami z życia zawodowego, jak i prywatnego.

Teraz natomiast aktorka postanowiła dołączyć do popularnej ostatnio, ważnej społecznie, akcji i opublikowała na Instagramie roznegliżowane kadry. Gwiazda, idąc za przykładem innych aktorek, m.in. Mai Ostaszewskiej, nagłaśnia problem nierówności w odsłanianiu klatki piersiowej w miejscach publicznych oraz seksualizacji ciała postrzeganego jak kobiece. Akcja przeprowadzana jest pod hasłem "topfreedom" i zyskała już sporo zwolenniczek.

Reklama

Oto, co aktorka napisała pod swoim obrazkowym manifestem:

"Tu akurat zdjęcia z Fuerteventury, gdzie opalanie topless i plaże nudystów są akceptowane i widok ludzkiego ciała jest całkiem normalny. Wydaje mi się, że tak, jak mężczyźni decydują o zdjęciu koszulki sami, tak i kobiety powinny o tym same decydować, normy społeczne i kulturowe powinny iść do przodu. Uważam, że kobieta powinna mieć prawo na chodzenie bez stanika bez seksistowskich uwag" - pisała na Instagramie.

Podobne fotografie, oprócz Moro i Ostaszewskiej, zamieściły już Blanka Lipińska i Anna Matysiak.

Zobacz również: Maja Ostaszewska topless na plaży. "W Polsce można za to dostać mandat"

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama