Karolina Matej nie chce być tylko "wnuczką Szapołowskiej"
Znane nazwisko w rodzinie może otwierać drzwi, ale Matej już wcześniej przyznawała, że nie chce, by przez całe życie kojarzono ją wyłącznie z babcią.
"Ja jestem Matej, babcia Szapołowska, mama Jungowska i wszystkie jesteśmy osobnymi personami" - mówiła w jednym z wywiadów.
Karolina ukończyła aktorstwo w Warszawskiej Szkole Filmowej w 2023 roku i od tamtej pory regularnie pojawia się na planach.
Widzowie mogli oglądać ją między innymi jako Bellę Trojanowską w "Na Wspólnej", Gosię w "Zdradzie", a później także w "Komisarzu Aleksie".

W 2026 roku dostała kolejne role
Aktualne portfolio aktorki pokazuje, że Matej nie zwalnia. W 2026 roku do jej dorobku wpisano występ w "M jak miłość", gdzie zagrała sekretarkę, oraz rolę Barbary Dudek w "Ojcu Mateuszu".
To znaczący krok, bo mowa o dwóch serialach, które od lat należą do najbardziej rozpoznawalnych produkcji polskiej telewizji.
Rok wcześniej Matej wystąpiła również w krótkometrażowym filmie "Cześć, Warszawo" oraz pojawiła się w "Komisarzu Aleksie".
Z Grażyną Szapołowską nadal trzyma się blisko
Budowanie własnej kariery nie oznacza jednak odcinania się od słynnej babci. W maju 2026 roku obie pojawiły się razem na pokazie mody, a latem wystąpiły we wspólnym materiale poświęconym ich codziennym rytuałom.
Matej i Szapołowska pokazują się razem także w krótkich internetowych rozmowach, w których zestawiają spojrzenie dwóch pokoleń.
Karolina najwyraźniej znalazła więc własny sposób na rodzinne dziedzictwo. Nie ucieka od nazwiska Szapołowskiej, ale jednocześnie dokłada kolejne role do CV, żeby z czasem samo "Karolina Matej" mówiło widzom coraz więcej.











