Jest córką znanej polskiej aktorki. Porzuciła karierę i wyjechała z kraju

Mało kto wie, że córka Ewy Ziętek też jest aktorką. Agatę Kryskę-Ziętek mieliśmy okazję oglądać m.in. jako Luśkę Cielęcką we wszystkich częściach filmowego cyklu "U Pana Boga w ogródku". Przed laty mówiono, że ma szansę zrobić wielką karierę, ale jej wcale na tym nie zależało.

Agata Kryska-Ziętek - jedyna córka Ewy Ziętek - jest owocem miłości aktorki i jej pierwszego męża, o którym dziś gwiazda niezapomnianych "Złotopolskich" nie chce mówić w wywiadach.

Wiadomo, że była w nim do szaleństwa zakochana i że gdy dostał propozycję pracy w Niemczech, pojechała za nim.

"Wyszłam za mąż, mąż mieszkał w Niemczech. I pojawiło się pytanie: tutaj czy tam? Wyjechałam, pobyłam. Skończyłam swoje małżeństwo. Wróciłam" - opowiadała w wywiadzie dla "Filmu".

Agata Kryska-Ziętek miała zadatki na dobrą aktorkę

Po powrocie do Polski Ewa Ziętek rzuciła się w wir pracy i, co przyznała po latach, zaniedbała nieco życie prywatne.

Reklama

"Najważniejsze było dla mnie, czy dostanę rolę, czy nie. Dzisiaj zrobiłabym inaczej. Na pewno zawód nie byłby na pierwszym miejscu" - wyznała po latach na łamach "Zwierciadła".

Aktorka nie była zachwycona, gdy córka oznajmiła jej pewnego dnia, że zamierza pójść w jej ślady. Zapytała tylko o jedno: czy gotowa jest poświęcić wszystko dla aktorstwa.

"Agata tak jakby nie do końca chciała" - opowiada Ewa.

"Żeby być aktorką, trzeba tego chcieć najbardziej na świecie, a jak się tego tak nie chce, to chyba nie warto" - twierdzi.

Agata postanowiła jednak sprawdzić się przed kamerą.

Po premierze filmu "U Pana Boga w ogródku", w których wcieliła się w córkę komendanta, Luśkę Cielęcką, nawet jej mama stwierdziła, że ma zadatki, żeby być naprawdę niezłą aktorką.

Wróciła przed kamerę po 15-letniej przerwie

Aktorstwo wcale jednak nie wciągnęło Agaty tak, jak się tego spodziewała, więc - zamiast pójść do szkoły teatralnej - zdecydowała się na studia menadżerskie.

"Mogłaby być aktorką, nadaje się do tego zawodu, ale tak się stało, jak się stało. Nie wykonuje nic z tym związanego" - powiedziała Ewa Ziętek Plejadzie.

Po występie w drugiej części cyklu "U Pana Boga..." Agata Kryska-Ziętek wyjechała do Niemiec, założyła rodzinę, podjęła pracę w jednym z berlińskich banków i zapomniała o graniu w filmach.

Syn Agaty, 20-letni Leon, jest dziś oczkiem w głowie babci.

"Nie byłam najlepszą matką, ale robię wszystko, żeby być dobrą babcią. Mogę padać ze zmęczenia, ale dla wnuka jestem na każde zawołanie. Szkoda, że mieszka tak daleko. Gdy go nie widuję, jest mi źle" - wyznała Ewa Ziętek "Faktowi".

W 2024 roku Agata niespodziewanie wróciła przed kamerę po 15-letniej przerwie. Zagrała w czwartej części filmu Jacka Bromskiego, ale zapowiedziała, że to jej pożegnanie z aktorstwem.

Źródło: AIM
Dowiedz się więcej na temat: Ewa Ziętek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL