Aleksandra Konieczna nigdy nie kryła, że przed laty utknęła w toksycznym związku ze starszym od niej o 15 lat reżyserem Andrzejem Majem. Nie jest tajemnicą, bo przyznała to w kilku wywiadach, że mąż zamienił jej życie w piekło. Był uzależniony i nawet nie starał się z tym walczyć.
"To nie było łatwe małżeństwo. Rodziny, jako takiej, nie było" - wspominała aktorka, opowiadając w rozmowie z "Vivą!" o swoim związku z nieżyjącym już od dwóch dekad Majem.
Aleksandra Konieczna: Uciekła od męża, żeby chronić przed nim ich córkę
Odtwórczyni roli Honoraty Leśniewskiej w "Na Wspólnej" wytrzymała z mężem kilka lat. Odeszła, gdy ich córka miała niespełna rok. Pewnego dnia zobaczyła w oczach 8-miesięcznej Julii strach.
"Następnego dnia się spakowałam. Bo wiedziałam, że jeśli tego nie zrobię, te oczy będą coraz większe, coraz bardziej przerażone" - wyznała w cytowanym już wywiadzie.
Aleksandra miała 31 lat, gdy urodziła Julię. Córka z miejsca stała się najważniejszą osobą w jej życiu.
"Miałam swoje czary-mary w teatrze, ale ważniejsze było to, co w domu" - stwierdziła w "Twoim Stylu".
Aktorka sama wychowała swe jedyne dziecko. Martwiła się, że Julia będzie chciała pójść w jej ślady, na szczęście dziewczyny nie ciągnęło w stronę aktorstwa.
"Nigdy nie chciała być aktorką. Myślę, że jej IQ by jej na to nie pozwalało. To mocna osobowość" - opowiadała Aleksandra Konieczna dziennikarce "Twojego Stylu".
Julia Maj co prawda po maturze podjęła studia w łódzkiej filmówce, ale po ukończeniu produkcji filmowej postanowiła, że jednak nie będzie robić filmów, więc poszło na prawo. Okazało się, że i ono nie jest jej największą pasją. Jest nią pisanie.
Córka jest najlepszą przyjaciółką sławnej mamy
Niedawno Aleksandra Konieczna pochwaliła się w sieci literackim debiutem córki. W maju Julia wydała swą pierwszą powieść "O pięciu osobach, które odwiedziły moją żonę po mojej śmierci".
"Napisała też drugą. Ale na razie sza... Idzie jak burza. Zbiera świetne recenzje" - napisała aktorka pod zdjęciem z premiery debiutanckiej książki swej jedynaczki.
"Jest piękna. Jest mądra. Dowcipna. Szaleję za nią. Jestem w zachwycie" - dodała.
Aleksandra Konieczna, pytana, jak udawało się jej godzić samotne macierzyństwo z obowiązkami zawodowymi, mówi, że nie było to łatwe.
"Samotne macierzyństwo jest po prostu wbrew naturze. Odradzam, odradzam i jeszcze raz odradzam. Moim zdaniem najtrudniejszy w tym wszystkim okazuje się brak czasu. Nie da się przecież tulić dziecka, opiekować się nim, a jednocześnie robić karierę i zarabiać pieniądze. Któraś z ról zawsze musi ucierpieć" - stwierdziła w rozmowie z "Party".
Aktorka cieszy się, że z Julią łączy ją bardzo silna więź. Matka i córka są przyjaciółkami.
"My sobie ufamy, myślę, że to jest podstawa. Zawsze kluczowe jest zaufanie, we wszystkich relacjach. Nie wierzę w to, że może się udać jakakolwiek relacja bez zaufania. Ja z córką mam zaufanie totalne" - zapewniała Aleksandra podczas ostatniej wizyty w studiu "Dzień Dobry TVN".









