Związek Dominiki Serowskiej i Marcina Hakiela od samego początku budzi ogromne zainteresowanie mediów. Głośne rozstanie tancerza z Katarzyną Cichopek, narodziny ich pierwszego wspólnego dziecka, wspólne występy w telewizji i niesamowita otwartość celebrytki sprawiają, że fani śledzą każdy ich krok.
Dominika Serowska chętnie zdradza, jak układa się jej życie u boku tancerza, którego niegdyś kochała cała Polska. Dziś celebrytka jest nie tylko mamą ich syna Romeo, ale wkrótce po raz kolejny zostanie mamą.
Jednak informacja o ciąży nie była dla niej w pierwszej chwili powodem do czystej radości. W niedawnym wywiadzie opowiedziała, jak zareagowała na wieść, że ponownie spodziewa się dziecka.
Dominika Serowska: nowe wyzwania
Niedawno partnerka Marcina Hakiela rozmawiała z Wirtualną Polską i opowiedziała o wyzwaniach związanych z drugą ciążą oraz o swojej pierwotnej reakcji na te wieści. Pamiętamy przecież, że jeszcze niedawno skutecznie stopowała partnera, gdy ten zaczynał fantazjować o posiadaniu większej liczby dzieci.
Druga ciąża przyszła w momencie, gdy zaledwie co udało jej się powrócić do sylwetki sprzed pierwszego porodu.
"Byłam załamana. Pamiętam, że pierwsze, co powiedziałam do Marcina, to że już tak schudłam i znowu będę musiała przytyć. Teraz mnie to bawi, ale wtedy w ogóle nie było mi do śmiechu. Więc oczywiście, że byłam wkurzona" - zdradziła bez ogródek.
Teraz ma jednak za sobą bezcenne doświadczenie i wie, jak sprawnie wrócić do formy po rozwiązaniu. Zdradziła też, kto jest jej wielką inspiracją - wskazała na Sarę Boruc, która po urodzeniu trójki dzieci wciąż zachwyca idealną sylwetką.
"Za każdym razem podoba mi się inna figura, ale podziwiam Sarę Boruc, bo urodziła trójkę dzieci, a wygląda rewelacyjnie. Ale to jest tyle pracy, że chyba musiałabym zamieszkać na siłowni, żeby jej dorównać" - przyznała.











