Dariusz Kordek miał 25 lat, gdy podczas prób do musicalu "Metro" poznał 18-letnią Edytę Górniak. Oboje stali dopiero u progu wielkich karier, wydawało się im, że razem podbiją świat.
Edyta Górniak ciepło wspomina związek z nim
Darek i Edyta zakochali się w sobie od pierwszego wejrzenia. Ich wspólna droga przez życie wcale jednak nie była usłana różami. Kochali się, ale zdarzało się im skakać sobie do oczu.
"Nasz związek nie miał żadnej przyszłości" - wyznał Kordek wiele lat później w rozmowie z "Galą", potwierdzając, że planował ślub z Edytą, ale w porę zorientował się, że raczej nie będą ze sobą szczęśliwi.
Byli parą przez rok. Rozstali się w zgodzie, a na pożegnanie obiecali sobie, że nie będą opowiadać w wywiadach o tym, co ich łączyło.
Edyta Górniak tylko raz wypowiedziała się na temat swojego związku z Darkiem. W rozmowie z "Vivą!" nazwała go jedynym mężczyzną, który nie pozostawił po sobie zgliszczy w jej życiu.
"Myślę o nim ciepło" - powiedziała.
Były ukochany odwdzięczył się jej wyznaniem, że też ma dobre wspomnienia z okresu, kiedy byli parą.
Monika Stefaniak zostawiła go dla innego mężczyzny
Niedługo po rozstaniu z Edytą los postawił Darkowi na drodze Monikę Stefaniak. Studiowała jeszcze w łódzkiej Filmówce, gdy dostała zaproszenie do udziału w spektaklu "Józef i cudowny płaszcz snów w technikolorze". Pierwsze skrzypce grał w nim Kordek.
Monika zakochała się w Dariuszu, a on szybko odwzajemnił jej uczucie.
Byli piękną parą. Wszyscy znajomi czekali na ich ślub, bo wiedzieli, że aktor poprosił ukochaną, by została jego żoną i usłyszał upragnione "tak".
Niestety, zanim Darek i Monika zdążyli stanąć na ślubnym kobiercu, stało się coś, co przekreśliło ich wspólną przyszłość.
Monika Stefaniak dopiero po latach zdradziła, że to ona zerwała zaręczyny. Przyznała, że po prostu straciła głowę dla innego mężczyzny.

Dariusz Kordek wątpił już, czy kiedykolwiek będzie szczęśliwy, ale poznał zjawiskowo piękną modelkę Agnieszkę Łysak.
"Ona jest aniołem! Zrobię wszystko, by stworzyć z nią cudowną rodzinę. Wierzę, że będziemy razem do końca naszych dni" - wyznał "Życiu na gorąco", gdy wyszło na jaw, że oświadczył się Agnieszce.
Pierwsze małżeństwo dalekie od ideału
Dariusz i Agnieszka uchodzili za bardzo zgodne małżeństwo. Mało kto wiedział, że między aktorem a jego żoną wcale nie układa się tak dobrze, jak się wydawało.
Niedługo po ślubie z Kordkiem Agnieszka dostała role w kilku serialach - zagrała m.in. w "Zostać Miss", "Zaginionej" i kultowych "Lokatorach". Nie kryła, że od dawna marzyła o karierze aktorskiej...
Małżonkowie coraz więcej wieczorów spędzali osobno, coraz częściej dochodziło między nimi do nieporozumień.
Gdy na początku 2006 roku, podczas imprezy w Krynicy Górskiej, ostro pokłócili się na oczach dziennikarzy i fotoreporterów, nikt nie miał już wątpliwości, że raczej nie spędzą ze sobą reszty życia.
Niespełna pół roku później Agnieszka odeszła od Darka, co ogłosiła na łamach "Super Expressu", przy okazji obwiniając aktora o rozpad ich małżeństwa.
"Teraz wreszcie mogę odetchnąć i poczuć się wolną, szczęśliwą kobietą" - powiedziała.
Rodzina jest dziś dla niego najważniejsza
Odtwórca roli Marka Siedleckiego w pierwszej polskiej telenoweli "W labiryncie" dopiero rok po rozwodzie zdecydował się opowiedzieć o swym pierwszym małżeństwie.
"Pięć lat woziła się na moim nazwisku, bo bez niego kto wiedział, kim ona jest? A na koniec próbowała na mnie wymusić pewne rzeczy. Były różnego rodzaju szantaże. Wycofała się z tego szybko, gdy okazało się, że znam fakty, które ją bardzo obciążają, a o których - gdy nasze małżeństwo trwało - nie wiedziałem" - wyznał w wywiadzie dla "Gali".
Kiedy 7 sierpnia 2010 roku Dariusz Kordek ożenił się z Elizą Jędrzejewską, ich syn Maksymilian miał już rok. Trzy lata później aktor doczekał się z drugą żoną córki i rozpoczął starania o unieważnienie ślubu kościelnego z Agnieszką. Na orzeczenie sądu biskupiego musiał jednak poczekać kolejne trzy lata.
Dziś Dariusz nie chce rozmawiać z mediami o byłych ukochanych. Deklaruje, że treścią jego życia jest rodzina.
"Tylko ona się liczy" - stwierdził w wywiadzie dla "Aletei".




